Ciekawy projekt wnętrz mieszkania z historią w tle

Projekt mieszkania, zgodnie z założeniem łączy w sobie historię z nowoczesnością. Część pomieszczeń znajduje się w nowoczesnej, niedawno dobudowanej części budynku, część w kamienicy sięgającej pięć wieków wstecz! Zobaczcie jak zdolni architekci połączyli stare z nowym!

Wnętrze z historią w tle
Wnętrze z historią w tle
Wnętrze z historią w tle
Wnętrze z historią w tle
Wnętrze z historią w tle

Część mieszkania znajduje się w nowoczesnym skrzydle budynku, część została zaadaptowana z pomieszczeń… o niemal pięćsetletniej historii! Kiedyś należały one do klasztoru sióstr zakonnych. Dzisiejszy kompleks został z nim połączony i oczywiście całkowicie zmodernizowany. Autorami projektu jest małżeństwo architektów Ewelina Niemczyk-Łoza i Łukasz Łoza, prowadzący pracownię Noye Studio. Chodziło o to, by we wnętrzach czuło się przeszłość, o scalenie historii ze współczesnością. Ale ważne też było subtelne nawiązanie do stylu francuskich kamienic, bo gospodarze na co dzień pracują i mieszkają we Francji. Architektom zależało więc, by właściciele mieszkania i tu byli naprawdę u siebie, właśnie stąd m.in. gipsowe sztukaterie na ścianach. Do projektu dewelopera wprowadzono jedynie niewielkie korekty, gdzieś trzeba  było zburzyć kawałek ścianki, gdzieś przesunąć drzwi. We wnękach zbudowano pojemne szafy, licując je ze ścianami, dzięki czemu przestrzeń stała się bardzo klarowna. Szlachetność wnoszą do niej naturalne materiały (marmur, granit, drewno dębu, cegła) oraz zredukowana do minimum, ale dynamiczna, bo kontrastowa, gama barw.

Aranżacja salonu, czyli łączenie starego z nowym

W aranżacji salonu współczesne meble i stylowe detale, jak sztukaterie czy lustra w zdobnych ramach, tworzą zgodny związek. Mosiężny żyrandol z lat 50. ubiegłego wieku, teraz już klasyk designu, i złota lampa-kula świetnie się wpisują w ten mariaż starego z nowym. Salon z częścią wypoczynkową, aneks kuchenny i jadalnię zaprojektowano równolegle do siebie, co ułatwia poruszanie się między nimi. Również dobór kolorów ma w tym podziale znaczenie, wyraźnie wyróżniając każdą strefę.

Biała kuchnia z jadalnią w stylu nowoczesnym

Architekci razem z właścicielami zastanawiali się czy zabudowa w kuchni powinna być stylowa czy nowoczesna – prosta i biała. Wspólnie doszli do porozumienia, że ta pierwsza nie będzie autentyczna i może przytłoczyć całe wnętrze. Dlatego zabudowa kuchni (wykonana według projektu Noye Studio) to proste bryły bez uchwytów i zdobień. Dzięki temu zachowuje neutralność w wystroju salonu. Jest także funkcjonalna, mieści się w niej wszystko, co potrzebne rodzinie do gotowania. Półwysep stanowi umowną granicę między kuchnią a resztą pomieszczenia. Znajduje się w nim płyta grzejna, więc osoba gotująca ma cały czas kontakt z domownikami lub gośćmi. Blat roboczy jest z szarego, eleganckiego granitu.

Czytaj też: Kuchnia w starej kamienicy


 Biała kuchnia w kamienicy

Fot. Marcin Czechowicz

Oryginalna cegła w gabinecie

W historycznej części budynku oczyszczono wiekowe cegły z nałożonych na nie warstw tynku. Właściwie etapów było kilka, bo praca wymagała czasu i niezwykłej cierpliwości ekipy remontowej aby cennych cegieł nie uszkodzić. Potem uzupełniono zaprawę między nimi i pokryto je matowym lakierem rustykalnym. Mur został ujęty w ramy z płyt gipsowo-kartonowych, w których ukryto instalację elektryczną. Biurko w gabinecie z ceglaną ścianą zaprojektowano na wymiar  – mieści się dokładnie w okalających ją ramach. Korpus mebla jest zrobiony z płyty meblowej, blat z czarnego szkła lacobel, w którym, niczym w lustrze, odbijają się fragmenty malowniczego muru.

Czytaj też: Oryginalna cegła na ścianie

 

 Oryginalna cegła na ścianie

Fot. Marcin Czechowicz

Łazienka z kamieniem w roli głównej

W mieszkaniu są dwie łazienki. W jednej, przy sypialni, umieszczono wolnostojącą wannę, w drugiej kabinę natryskową za przejrzystą ścianką. W obu, podobnie jak w kuchni, ściany zostały wyłożone marmurowymi slabami. Specjalnie wyselekcjonowane sprowadzono przez firmę kamieniarską. Temperaturę we wnętrzu „podnosi” płyta fornirowana, z której zrobiono szafkę pod umywalkę, zastosowano ją także jako okładzinę na fragmencie ściany. Rytm aranżacji wyznaczają czarne akcenty.

Ocena: 0
Zdjęcia: Marcin Czechowicz

POLECANE ARTYKUŁY