Właściciele mieszkania na warszawskim Muranowie zadecydowali, że w ich domu kuchnia z jadalnią musi być połączona z salonem. Dzięki temu ich pięcio-, a właściwie sześcioosobowa (bo oprócz trójki dzieci mają jeszcze yorka) rodzina może bez przeszkód cieszyć się spędzanymi wspólnie wieczorami. A pani domu ma na oku dzieci podczas gotowania!

Otwarta kuchnia z kącikiem jadalnym: harmonijna baza i eklektyczne dodatki

W przedstawionym projekcie kuchni paleta kolorystyczna została ograniczona do minimum – na ścianach i zabudowie kuchennej króluje biel i jasny beż, a na frontach zabudowy wiszącej i podłodze – drewno i terakota. W połączeniu z mnogością punktów świetlnych, które wypełniają wnętrze łagodną poświatą, ten zestaw kolorystyczny sprawia, że otwarta kuchnia jest harmonijna, jasna i przestronna, ale nie monotonna. Biel zabudowy kuchennej i ściany nad ciągiem roboczym prezentuje się schludnie i estetycznie, a ciepłe odcienie drewna i terakoty wprowadzają do wnętrza klimat eko i wywołują poczucie przytulności. Czarny blat dodaje aranżacji kuchni elegancji, przełamując jasną płaszczyznę ściany w kuchni. Duży biały stół bez problemu mieści przy sobie całą rodzinę, a dodatkowo pełni także rolę elementu wizualnie oddzielającego przestrzeń kuchenną od salonu. Nowoczesne krzesła i industrialne lampy (które doskonale komponują się z ceglaną ścianą w salonie, którą widać z kuchni) sprawiają, że pomieszczenie nabiera nieco loftowego klimatu. Elementy te zestawione są z staromodną szafko-tablicą, której rustykalny charakter wzmacnia przytulność wnętrza. Mebel ten jest owocem inwencji twórczej pani domu, która od początku wiedziała, że najlepszym sposobem na zagospodarowanie wnęki nad stołem jest stworzenie w niej „piwniczki win”. Aby poprawić jego proporcje, wymyśliła dwie tablice, z których jej rodzina korzysta prawie tak często jak z internetu.