Jak rozjaśnić ciemny przedpokój? Praktyczne rady na szybką metamorfozę korytarza

2020-09-04 11:27 Barbara Ruppel
Ciemny przedpokój
Autor: Katarzyna Białasiewicz / Getty Images

Przedpokój to najciemniejsze pomieszczenie w mieszkaniu, dlatego warto przyłożyć się do jego aranżacji. Na szczęście wystarczy poznać kilka prostych trików, by przemienić ciemny i niezachęcający korytarz w jasne, reprezentacyjne pomieszczenie. Jak to zrobić? Podpowiadamy!

Jak rozjaśnić ciemny przedpokój? Ściany i podłoga

Jak rozjaśnić ciemny przedpokój? Warto zacząć od ścian i podłogi. Powszechnie uważa się, że przedpokój to wizytówka każdego domu – to pierwsze pomieszczenie, które widzimy, gdy przekraczamy próg, to pierwsze pomieszczenie, które widzą również nasi goście. Gdy korytarz jest wąski, ciemny i klaustrofobiczny, nie będziemy czuć się w nim dobrze – nie będzie on również dobrze się prezentować. Rozjaśnianie przedpokoju warto więc zacząć od zmiany koloru ścian. Kiedyś panowała moda na wykładanie ścian boazerią – niestety, nie tylko jest to niehigieniczne (wystarczy pomyśleć o mikroorganizmach i pleśni, która kryje się pod starą boazerią!), ale również przytłaczające dla i tak niewielkiej przestrzeni.

Dobrym pomysłem, by rozjaśnić ciemny przedpokój jest pomalowanie ścian na kolory pastelowe, biele, beże i szarości. W ten sposób optycznie powiększymy korytarz, rozjaśnimy go i ożywimy. O czym warto pamiętać, malując przedpokój? Koniecznie wybierzmy farby, które będą wytrzymałe na ścieranie oraz odporne na plamy – w przedpokoju nie trudno o otarcia i plamy. By dodać wnętrzu ciekawego efektu i dynamizmu, a przy tym skutecznie go rozjaśnić możemy użyć farby z drobinkami brokatu. Sprawdzi się również tapeta mineralna działająca na podobnej zasadzie. Jeśli chcemy pokryć ściany przedpokoju tapetą, zdecydujmy się na jasne kolory i delikatne wzory. Najlepsze tapety to te produkowane na flizelinie, która ułatwia aplikację, a utrzymanie tapety w czystości nie sprawia żadnych kłopotów. Z łatwością można ją także usunąć i wymienić na inną.

Jak rozjaśnić ciemny przedpokój w inny sposób niż przez malowanie ścian? Może nam pomóc w tym odpowiednie dobranie odcienia i materiału podłogi. Podobnie jak w przypadku ścian, dobrym pomysłem będzie jasna podłoga, np. drewniany parkiet czy panele winylowe w jasnym odcieniu. Jeżeli wolimy płytki, wybierzmy oszlifowany gres o połyskującej powierzchni – takie rozwiązanie nie tylko pięknie wygląda, ale również dzięki odbijaniu światła optycznie powiększa przestrzeń. Pamiętajmy, by kupować materiały o wysokiej jakości, które są odporne na wilgoć, wodę i uszkodzenia mechaniczne – przedpokój to intensywnie eksploatowane miejsce w domu, więc będzie wymagało solidnych materiałów.

Rozjaśniamy przedpokój. Dodatki i oświetlenie

Skoro już wiemy, jak rozjaśnić ciemny przedpokój za pomocą kolorów ścian i podłogi czas na dodatki! Tak, dodatki pełnią równie ważną rolę, zwłaszcza jeden z nich. Mowa oczywiście o lustrze. W ciemnym, wąskim przedpokoju lustro to podstawa. Dlaczego? Duża tafla lustra bezramowego (lub z delikatną ramą) ciągnącego się przez jedną ze ścian przedpokoju da wrażenie powiększenia i głębi. Natomiast umieszczone nad lustrem lampy będą się w nim odbijać, rozjaśniając korytarz.

Mówiąc o dodatkach nie możemy zapomnieć o meblach. Jasne, proste i lekkie – tak w trzech słowach możemy określić idealne meble do przedpokoju. Jeśli możemy, ograniczmy się do smukłej konsoli na nóżkach lub zabudowanej ścianą szafy. Zamiast stojącego wieszaka zajmującego dużo miejsca zamontujmy pojedyncze wieszaki w ścianie.

By rozjaśnić ciemny przedpokój, będziemy także potrzebowali dobrego oświetlenia. Zrezygnujmy z centralnych lamp i żyrandoli, które nie są w stanie dotrzeć do każdego zakamarka przedpokoju. Zamiast tego, zamontujmy punktowe halogeny na całej długości sufitu. O czym jeszcze pamiętać, kupując lampy i żarówki do przedpokoju? Światło w korytarzu powinno być białe, najbardziej zbliżone do naturalnego.

Warto wspomnieć także o triku, który chętnie wykorzystują architekci i projektanci wnętrz, by rozjaśnić ciemny przedpokój. Chodzi o drzwi. Jednolite, grube drzwi nie przepuszczają światła – z racji tego, że w przedpokoju nie mamy możliwości zamontowania okna, jedyne źródło naturalnego światła pochodzi z sąsiadujących pomieszczeń. By zapewnić sobie jak najwięcej tego światła, warto wybrać drzwi z przeszkleniami. Jeśli nie chcemy całkowicie transparentnych przeszkleń, zdecydujmy się na szkło mleczne.