Kolorowa teoria względności

Wybór koloru ścian to jedna z najważniejszych decyzji podczas aranżacji wnętrza. Niestety dobór koloru nieraz okazuje się męczarnią. Kolor, który widzimy po wyschnięciu farby zupełnie nie przypomina tego, który widzieliśmy w sklepie. I zupełnie nie wiemy, dlaczego.

Kolory
Rozmiar próbnika
Malowanie ściany
Szachownica Adelsona
Kolory względne

Kolory w mieszkaniu

Dobrze dobrane kolory ścian kojarzą nam się dobrze. Stanowią wyraziste akcenty, wnoszą dużo życia do mieszkań, decydują o nastroju w pomieszczeniach. Dobrze dobrane czyli jakie?

Chodzi tu o kolory przemyślane, do których dopasowano wybór dodatków. Takie, których zastosowanie w danym pomieszczeniu ma uzasadnienie i uwzględnia takie cechy pomieszczenia, jak jego rozmiar i oświetlenie. Takie w końcu, które uwzględniają kontekst pozostałych kolorów, konsekwentnie realizują wybrane założenia palety barw i stosowanej techniki zestawiania barw (np. color-blockingu).

Kiedy wiemy już, jaki kolor w naszym wypadku będzie „dobrze dobranym”, możemy przystąpić do wybierania. Jak się do tego zabrać?

..  Czym jest color-blocking? Jak łączyć kolory w mieszkaniu? >>>

..  Kolory ścian: 10 najważniejszych zasad w dobieraniu kolorów farb >>>

 Malowanie ścian

Dobór odpowiedniego koloru na ściany jest nie lada wyzwaniem.

Fot. Photos.com

Jak wybrać kolor do mieszkania?

Kiedy myślimy o wyborze kolorów, stają nam przed oczyma próbniki kolorów. Papierowe palety poszczególnych barw oferowanych przez danego producenta. Taki wydruk, dokładnie porównany z oryginalnym wzorcem koloru, będzie najpoprawniej odwzorowywał barwę.

Pamiętamy jednak, że to, jak oświetlimy powierzchnię jest kluczowe dla ostatecznego koloru. Wiemy zatem, że decyzja nie może zapaść w sklepie, lecz w miejscu docelowym. Tu pojawia się kolejny stereotypowy obraz wyboru koloru: ssoba przykładająca próbnik do ściany. Taka metoda jednak nie da oczekiwanych rezultatów. Dlaczego?

 Dobór kolorów

Metoda przykładania próbnika kolorów do ścian nie koniecznie da nam więcej pewności.

Fot. Thinkstockphotos.com

Rozmiar ma znaczenie

Nasza wyobraźnia w kwestii barw ma swoje granice. Im bardziej jesteśmy doświadczeni, tym lepiej oszacujemy ostateczny efekt, ale wciąż pozostanie miejsce na pomyłkę. I to niemałą. Stanie się tak za sprawą szeregu zjawisk, które łączy fakt, że kolory odbieramy względnie i na podstawie wstępnych założeń, które czyni nasz mózg.

Sytuacja z wzornikiem jest przykładem takiego problemu. Kolor małego prostokącika na tle obecnego koloru ściany może wydać się zupełnie inny niż ten sam kolor na całej ścianie. Przede wszystkim wpłynie to na wrażenie jasności. Na tle białej ściany próbnik będzie wydawał się ciemniejszy niż cała ściana pokryta danym kolorem.

Pole powierzchni pokrytej kolorem to jednak tylko jeden z wielu czynników, które wpływają na naszą ostateczną percepcję kolorów.

Zestawy barw

Problem z względną oceną barwy nie dotyczy tylko zestawów ciemnych i jasnych kolorów. Odpowiedni zestaw towarzyszących odcieni nawet w podobnych jasnościach może wpłynąć na ostateczny efekt.

Jednocześnie sąsiadujące kolory mogą zarówno dążyć do siebie nawzajem, podkreślając cechy wspólne, jak i silniej odróżniać się od siebie. Ciężko bez stosowania symulacji przewidzieć precyzyjnie, jak zachowają się sąsiadujące ze sobą kolory. W konsekwencji ten sam kolor może w różnych zestawieniach wyglądać zupełnie inaczej.

 Względność kolorów

Choć w pierwszej chwili może być trudno w to uwierzyć, małe prostokąty po prawej i po lewej stronie są dokładnie w tym samym kolorze.

Fot. Mateusz Żaboklicki

Światło i cień

Jedna z najciekawszych grup zjawisk dotyczących względności i subiektywności barw dotyczy światła i cienia. Od tego, czy uznamy, że obiekt znajduje się w cieniu, czy nie, zależy ocena barwy. Dobitnie ilustruje to zjawisko słynna szachownica Adelsona. Choć ciężko w to uwierzyć, kwadraty oznaczone literami A i B są dokładnie tego samego koloru. Niedowiarki mogą wydrukować szachownicę, wyciąć kwadraty i zestawić je ze sobą.

Dzieje się tak za sprawą zjawiska stałości percepcyjnej, które na co dzień ułatwia nam funkcjonowanie. Dzięki niemu jesteśmy w stanie poprawnie szacować odległość, kształt i kolor obiektów niezależnie od tego, czy się od nas oddalają, obracają się, znajdują się w cieniu czy w słońcu.

Nasz mózg pamięta, że kwadrat A należy do ciemnych pól, a B do jasnych. I choć podświetlony kwadrat A i ocieniony kwadrat B są w tym samym kolorze, dla naszego umyśłu byłoby niedorzecznością uznać, że są takie same.

 Szachownica Adelsona

Ciężko dać wiarę, że kwadraty oznaczone literami A i B są dokładnie w tym samym odcieniu szarości.

Kolor sukienki

Jednakże nie zawsze udaje się oszacować poprawnie. W kwestii światłocienia mózg może się pomylić i w związku z tym każdy z nas może szacować diametralnie odmiennie. Na tym opierał się internetowy fenomen z roku 2015, znany pod hasłem The Dress.

W internecie pojawiło się zdjęcie sukienki, która jednym wydawała się niebiesko-czarna, a innym biało-złota. To różnica tak absurdalnie diametralna, że te dwie grupy osób nie mogły dać wiary, że ci drudzy naprawdę widzą kolory tak odmienne.

Problem z The Dress opierał się właśnie na różnicy w ocenie, czy sukienka jest oświetlona, czy jest w cieniu. Na podstawie zdjęcia ciężko było to ocenić jednoznacznie, stąd gigantyczne różnice w ocenie koloru.

 The dress

Niebiesko-czarna czy biało-złota?

Jak poradzić sobie z kolorem w mieszkaniu?

W obliczu powyższych problemów najskuteczniejszym sposobem, żeby poprawnie dobrać kolor, jest skorzystanie z wizualizacji. Najlepiej, żeby były przygotowane w profesjonalnym programie, który uwzględni oświetlenie naturalne i sztuczne o różnych porach dnia i umożliwi wykadrowanie wnętrza w szerszym kontekście.

Wybrany w ten sposób kolor będzie najprawdopodobniej opisany przy użyciu jednego z komputerowych systemów kodowania kolorów (np. RGB). Pozostanie jedynie dokonać konwersji na inny system opisu kolorów. Najlepszym wyborem będzie system NCS. Większość producentów oprócz nazwy koloru ze swojej palety i wewnętrznego kodu, podaje także dokładny odcień w systemie NCS.

Możemy skorzystać na przykład z tego konwertera: w3schools.com.

Jedynym problemem, który w ten sposób nie zostanie rozwiązany jest problem monitorów. Każdy monitor wyświetla barwy nieco inaczej, żaden nie jest w stanie zrealizować pełnego spektrum kolorów widzialnych dla człowieka. Ale jest to przybliżenie, z którym chyba pozostaje się pogodzić.

Ocena: 0
Tekst: MŻ Zdjęcia: Pattadis Walarput / GettyImages

POLECANE ARTYKUŁY