Inspiracją dla tej łazienki były...sardynki. Nietuzinkowa renowacja w XIX-wiecznej kamienicy

2023-01-25 13:47

Zaczęło się od sardynek. Kilku kolorowych porcelanowych rybek przywiezionych z podróży do Portugalii. Dwie były niebieskie. To właśnie do nich Kasia dobrała kolor tynku i… przywołała w łazience błękit oceanu.

Łazienka, sklejka
Autor: Mariusz Bykowski

Mieszkanie Katarzyny – torunianki, i Tony’ego, Kanadyjczyka z Vancouver, w XIX-wiecznej kamienicy Bydgoskiego Przedmieścia – w momencie kupna było mocno podniszczone. Zachował się jednak jego oryginalny układ.

– Historycznie łazienki w kamienicach były bardzo małe, spędzało się w nich niewiele czasu. Osiągnięciem była bieżąca woda i kanalizacja. Dopiero w ciągu stu następnych lat łazienka mocno awansowała – wyjaśnia projektantka. Swoją zostawiła w jej oryginalnym miejscu, bo nie było dużej możliwości manewru (tylko tam znajdował się pion wodno-kanalizacyjny). Łazienkę powiększono jednak o sąsiednie pomieszczenie.

Remont mieszkania trwał z przerwami osiem miesięcy. Długo, ale to dlatego, że ściągano wszystkie tynki i kładziono nowe cementowo-wapienne. – Bez tego trudno o udany efekt ozdobnych okładzin, które zostały zastosowane w mieszkaniu – mówi Kasia.

Do tej łazienkowej ma szczególny stosunek. Kolor tynku i sam materiał wybierała z próbnika wielkości karty kredytowej. Tynk był idealny, ale na dużej powierzchni i tak ją zaskoczył – tym, jak pięknie na jego niejednolitej strukturze odbija się światło.

Właściciele lubią łazienkę za jej eklektyzm. – Ma w sobie trochę klasyki i modernizmu. Jest elegancka, ale z umiarem. A przez rybki – taka z przymrużeniem oka, bez pompy – uśmiecha się Kasia.

Katarzyna. Interesuje się architekturą przełomu XIX i XX wieku oraz współczesnym rzemieślnictwem i wzornictwem przemysłowym. Mieszka w Toruniu razem z mężem Tonym i synem Robertem. W długie zimowe wieczory lubią grać w bilard, a kiedy robi się ciepło, podróżują na motocyklu. – Lubię poznawać nowe miejsca i ludzi – mówi Kasia. – Ale zawsze wracamy do Torunia, gdzie mamy dom i przyjaciół.

Katarzyna
Autor: Mariusz Bykowski

Spokojna symetria

– Osią kompozycyjną łazienki jest podwójna umywalka, vis-à-vis wejścia, która wraz z lustrami stanowi centrum przestrzeni – wyjaśnia projektantka. Klasyczne materiały (płytki z rysunkiem marmuru, dębową okleinę) zestawiła z modernistycznymi obłymi kształtami armatury i giętych ram luster.

Łazienka
Autor: Mariusz Bykowski

Niezbędna izolacja

Ogrzewanie podłogowe i drewniany strop to dodatkowe utrudnienie przy instalowaniu odpływu liniowego w łazience. Podstawą jest solidne wykonanie bazy. – W imię dobrych relacji z sąsiadami z piętra niżej należy poprawnie przygotować podłoże, zaizolować je. Do fugowania płytek warto użyć spoiny epoksydoweji precyzyjnie zasilikonować krawędzie prysznica – mówi projektantka.

Łazienka
Autor: Mariusz Bykowski

Tylko marmur

W strefie prysznica płytki pokrywają ściany aż do sufitu. – To chyba jakaś zawodowa fobia – śmieje się Kasia – i myślenie całymi powierzchniami, żeby nie łamać linii. Ale też względy praktyczne – dodaje – bo po położeniu płytek tylko do pewnej wysokości zostawiamy uskok i mamy niepotrzebną „półeczkę na kurz”.

Łazienka
Autor: Mariusz Bykowski

Biel na dodatek

– W łazience i korytarzu wykonane zostało ogrzewanie podłogowe. I to jest pierwsza przyjemność, którą się odczuwa po wejściu do pomieszczenia – ciepło pod stopami – mówi projektantka. Białe matowe dodatki – od armatury przez stolarkę okienną po stylowe drobiazgi – dopełniają aranżację.

Łazienka
Autor: Mariusz Bykowski

Błękit pod ochroną

Aby ozdobny tynk, „uodpornić” na wodę, zaimpregnowano go. Zabieg wykonano przede wszystkim ze względu na strefę pomiędzy umywalką i lustrami. – Nie chciałam zaburzać ściany dodatkowym materiałem – wyjaśnia Kasia. Okna są nowe, ale odtworzono je na wzór oryginalnych – mają dekoracyjne frezy i mosiężne klamki.

Łazienka, grzejnik
Autor: Mariusz Bykowski
Łazienka w kamienicy
 Katarzyna Grant, Grant Studio, grantstudio.pl
Katarzyna Grant, Grant Studio, grantstudio.pl

Przystępując do projektu, miałam jasny plan, jak przystosować historyczną łazienkę do współczesnych potrzeb. Zastany podział – na małą łazienkę bez okna oraz spiżarkę – został zlikwidowany. Największa zmiana to zamknięcie pomieszczenia od strony kory-tarza i zorganizowanie w miejscu dawnego otworu drzwiowego przestrzeni prysznicowej. Drugim rozwiązaniem funkcjonalnym było usytuowanie stelaża toalety we wnęce po dawnym przejściu do spiżarki. Łazienka otrzymała nowe drzwi od strony sypialni, światło dzienne od okna. Stała się prywatną przestrzenią kąpielową.

Plan łazienki
Autor: Norbert Suchorzewski
Nasi Partnerzy polecają
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE