Romantycznie, pałacowo, a może blisko natury? Każdy z tych stylów sprzyja odpoczynkowi i dobrym myślom. Stwórz swój azyl razem z nami. Zanim jednak przejdziemy do szczegółów wystroju, przypomnijmy sobie kilka zasad planowania przestrzeni sypialni – mogą się przydać. Nie trzeba nikogo przekonywać,że lepiej się zasypia i wysypia, gdy hałas zza okien nie przeszkadza. Czasem warto nawet przestawić ściany, zmienić funkcję pomieszczeń, by sypialnia znalazła się od strony podwórka, a nie od ulicy.
Nic też nie zakłóci wypoczynku w pokoju oddalonym od centrum domowego życia, gdzie słucha się muzyki czy ogląda telewizję. Jeśli więc to tylko możliwe, ulokuj sypialnię jak najdalej od pokoju dziennego. Zastanawiasz się, gdzie postawić łóżko? Najważniejsze, by nie znajdowało się na linii drzwi – okno, bo przeciągi są nie tylko mało przyjemne, ale i szkodzą zdrowiu. A gdy się nie da inaczej? Umieść między łóżkiem i drzwiami parawan, komodę lub regał. Śpi się spokojniej – dowiodły tego badania – jeśli leżąc, widzimy drzwi. Nie musisz bowiem odwracać głowy, by sprawdzić, kto wchodzi do pokoju. To, czy ustawisz łóżko szczytem, czy bokiem do ściany, a może na środku pomieszczenia, uzależnij głównie od swoich potrzeb i odczuć. Podobno nieśmiali chętniej wybierają na miejsce do spania kąt pokoju, bardziej otwarci – środek. W sypialni małżeńskiej łóżko najlepiej ustawić tak, aby każdy miał do niego swobodny dostęp. Trzeba także pamiętać, że nawet największego śpiocha wyrwie ze snu ostre poranne słońce. Jeśli nie jesteś rannym ptaszkiem, w oknach wychodzących na wschód załóż rolety, żaluzje lub gęste zasłony. Dzięki nim słoneczny budzik przestanie być natrętny.