- Czy ona się tu zmieści? Kiedy ekipa transportowa wnosiła wannę do mieszkania, byliśmy pełni obaw. Niby wszystkie jej wymiary się zgadzały, długość odpowiadała długości drewnopodobnego gresu. Wydawała się jednak olbrzymia – mówi Ewelina, która jest architektką wnętrz i właścicielką pracowni RED design. – Pewnie dlatego, że ma proste, a nie profilowane wewnątrz ścianki – dodaje Grzegorz. Wbrew początkowej niepewności, wanna nie zagraciła sześciometrowego wnętrza. Przeciwnie. Stała się jego główną ozdobą.

 

Więcej o tym, jak Ewelina i Grzegorz urządzili swoją łazienkę przeczytacie w grudniowym wydaniu M jak mieszkanie. Znajdziecie w nim też dużo inspirujących pomysłów i świetnych rozwiązań do innych pomieszczeń, a także mnóstwo podpowiedzi, jak udekorować dom na święta i stworzyć w nim nastrój hygge, gdzie i za ile kupić wyjątkowe prezenty. Nie przegapcie!