Otwarta kuchnia: aranżacja z piękną zabudową

Kuchnia w stylu glamour z wyspą. Architekci wnętrz tym razem musieli odpowiedzieć sobie na pytania, które zwykle zadają klientom. Jak zaprojektować wyspę kuchenną, żeby pasowała do ich stylu życia? Powstały trzy rozwiązania, każde na inną skalę. W kuchni glamour granitowy blat roboczy stał się postumentem na piękne przedmioty.

Stylowa kuchnia projektantki wnętrz
Stylowa kuchnia projektantki wnętrz
Stylowa kuchnia projektantki wnętrz
Stylowa kuchnia projektantki wnętrz

Projektantka nie lubi powielać swoich pomysłów na urządzanie wnętrz, ponieważ uważa, że każde mieszkanie powinno być dopasowane do najbardziej intymnych potrzeb mieszkańców, a zatem niepowtarzalne. - Poza tym kopiowanie czegoś jest męczarnią i stratą czasu - mówi. Jednak w jej własnym wnętrzu meble wtopione w płaszczyznę ściany wydawał się rozwiązaniem idealnym. Aranżacja kuchni otwartej na salon jest elegancka i pomysłowa.

Aranżacja kuchni w stylu glamour

Kuchnia w stylu glamour jest integralną częścią salonu. Wiedząc, że ani ona, ani jej mąż nie polubią gotowania, projektantka nie widziała powodu, by tę funkcję eksponować. Urządzenia AGD stały się niewidoczne, gdy część ich pochłonęły szafki kuchenne z białego lakierowanego MDF-u, a pozostałe zatonęły w czarnym granitowym blacie wyspy kuchennej. Nad blatem migocze kula wysadzana kryształami. To pochłaniacz, a zarazem lampa. Moc ciągu i jasność oświetlenia reguluje się pilotem.
- A gdyby tak pójść na całość i zawiesić dyskotekową kulę? - pytam. - Jedną, ale chodzi mi po głowie sufit podwieszony na stalowych linkach, uchwyconych śrubami rzymskimi, pod tym sufitem 40 lustrzanych kul różnej wielkości. Światło jako deseń na ścianach i suficie - mówi Hanna Kłyk. - Myślę, że to mieszkanie nie jest moim ostatnim.

W otwartej przestrzeni kuty kandelabr i świecący pochłaniacz wyznaczają odpowiednio strefę jadalni i kuchni. Owalne lustro zamyka strefę wejścia. Wisi „na leżąco” nad komodą kupioną w AlmiDécor. Nad lustrem korona z... przemysłowych kinkietów (odzyskanych z hali fabrycznej). Goście Hanny Kłyk pytają, dlaczego zbrzydziła ten stylowy zakątek. Ona odpowiada, że wnętrza uładzone żelazną konsekwencją są nudne. Drugie lustro to okładzina frontu szafy. Projektantka radzi, by na dużych powierzchniach stosować lustra srebrzone. Łatwiej je doczyścić.

NIE PRZEGAP

Ocena: 0
Tekst: Piotr Baran Stylizacja: Justyna Smolec Zdjęcia: Mariusz Bykowski, Justyna Smolec

POLECANE ARTYKUŁY