Polscy ojcowie są w europejskiej czołówce pod względem ilości czasu, jaki poświęcają swoim dzieciom. Statystycznie tatusiowie poświęcają dzieciom około 40 minut dziennie (badania OECD). To o 3 minuty więcej niż Niemcy i aż 14 więcej niż Francuzi. Ilość czasu przeznaczanego dzieciom przez ojców rośnie z roku na rok, choć chyba nigdy – zwłaszcza z perspektywy dzieci – tego czasu nie będzie za dużo.

Kolorowe ojcostwo: ojcostwo a praca

Popularny stereotyp mówi o tym, że tacierzyństwo to dla ojca trudny okres wzmożonej pracy – musi przecież zadbać o potrzeby nowego członka rodziny, a wydatki wraz z jego pojawieniem się rosną. Okazuje się jednak, że bycie ojcem wcale nie oznacza większej ilości czasu w pracy – wprost przeciwnie. Mężczyźni z dwójką dzieci poświęcają pracy średnio 30 minut dziennie mniej niż bezdzietni! Za to są bardziej aktywni – 67% z nich uprawia sport (w porównaniu do 50% mężczyzn bez dzieci).

Kolorowe ojcostwo: bo tata lubi niebieski

W jaki sposób tacierzyństwo dodaje kolorów życiu? Dekoral Fashion postanowił sprawdzić to w ramach akcji Kolorowa Polska. Ulubionymi kolorami ojców okazały się: blue jeans, soczysta czerwień oraz czerń. Ten dość tradycyjny dobór kolorów odzwierciedla się w szafie i garażu polskiego taty. Najchętniej wybierana odzież również jest czarna lub granatowa, podobnie jak i samochód. Co dziesiąty tata wybiera auto czerwone – czyżby to dzieci pomagały im w wyborze auta?

Kolorowe ojcostwo: kolory polskich ojców

Choć w zakresie doboru kolorów polscy ojcowie okazują się tradycjonalistami, to preferencje kolorystyczne w różnych regionach polski mają różne. W Kujawsko – Pomorskim lubią delikatną zieleń, w Świętokrzyskim kolory słoneczne, w Dolnośląskim fiolet, a na Pomorzu ulubionym kolorem ojców jest burgund. Jak wynika z analizy Dekoral Fashion, polski tato to coraz bardziej świadomy roli ojca w życiu dziecka mężczyzna, który – choć w praktyce trzyma się stonowanych i tradycyjnie męskich kolorów – w duszy ma prawdziwie kolorowy świat!