Pomysł na kolor ścian w jadalni często determinuje kolorystyka salonu lub otwartej kuchni. Pokoje przechodnie z koleii zarezerwowane były dotąd dla dawnego budownictwa. Wystarczy jednak, że do aranżacji naszych wnętrz podejdziemy z pewną dozą luzu i nonszalancji, a rozwiązania pojawią się same. Kolorowe ściany w jadalni, zupełnie różne od wnętrza kuchni czy salonu? Czemu nie. Kontrolowany kicz to idea, która pozwala na wiele we wnętrzach. Choć wiele, nie znaczy wszystko. Jak umiejętnie poruszać się w świecie kolorowych ścian z lekką dozą kiczu?

Kolorowe ściany w jadalni: kicz kontrolowany

Kolorowe ściany w jadalni to pomysł odważny i nie dla każdego. Harmonia barw, rozumiana zupełnie inaczej niż pochodne kolorów tej samej palety barw, uzyskana została w sposób niekonwencjonalny, ale nadal spójny. Wrażenie niezdecydowania? Bynajmniej. Kicz kontrolowany w aranżacji ścian jadalni skomponowano na kanwie zróżnicowanych pod względem wzorniczym tapet. Występują jednak w takich kolorach, które doskonale do siebie pasują. Tym sposobem mamy obok siebie błękity i beże, po sąsiedzku z brązami i szarością. Wokół tak wyselekcjonowanej gamy kolorystycznej (zdecydowanie bardziej pastelowej, nie wściekle agresywnej) pojawić się mogły zróżnicowane motywy: kwiatów - graficznych i realistycznych, wzory kratki - dużej i mniejszej, silnie graficzne motywy nawiązujące wzorniczo do stylistyki vintage właściwej latom '60 XX wieku... feeria! Ale to nie koniec. By w szaleństwie była metoda, potrzebne jest stylizacyjne uzasadnienie danej koncepcji. Aranżacja eklektycznej jadalni z pogranicza kiczu poszła więc o krok dalej...

Czytaj więcej: Pastelowe wnętrza CO WARTO WIEDZIEĆ?

W tym szaleństwie jest metoda: detal vintage

Aby idea wielobarwnych i różnorodnych wzorniczo tapet w aranżacji ścian jadalni była spójna z całością wyposażenia, należało bardzo ostrożnie dobrać wszelkie dodatki, zarówno te czysto dekoracyjne jak i funkcjonalne. Fenomenalną "robotę" w aranżacji kolorowej jadalni zrobiła banalna cerata w czerwoną kratę na stole w centrum pomieszczenia. Razem z krzesłami na metalowej podstawie (w tym jednym tapicerowanym czerwoną skórą), wprowadza odformalniony klimat wnętrza docelowo przecież reprezentacyjnego. Klimat kiczu kontrolowanego podbija także plastikowa lampa nad stołem, lekko przaśne obrazki na ścianie i pojedyncze zabawki w klimacie odległego retro. Lekko stołówkowo, jednak w dobrym tonie. Jednoznaczne bowiem skojarzenia z działkowym wystrojem jadalni łagodzą elementy takie jak designerskie, drewniane krzesło, przeszklona witrynka wypełniona książkami i matowe, pastelowe kolory tapet właśnie. Takie wnętrze zachęca do swobodnego, nieskrępowanego przebywania - luźnych rozmów i sielskiej atmosfery. Dobrze jest sobie czasem przypomnieć, że aranżacja wnętrza nie może nas usztywniać i zniewalać. To my i nasze "ulubieństwa" determinujemy wnętrze, nie ono nas. Odwagi!