Planując ułożenie podłogi z dwóch różnych materiałów, zwykle mamy na uwadze względy praktyczne. I słusznie, bo to jeden z najprostszych sposobów na aranżację podłóg w pomieszczeniach wielofunkcyjnych. Nie zapominajmy jednak także o walorach dekoracyjnych tego typu podłóg!

Łączenie podłóg: efekt dywanika lub wrażenie przenikania

Na łączenie podłóg decydujemy się zazwyczaj wtedy, gdy chcemy mieć odporną posadzkę w strefie mokrej i na przykład efektowne drewno w reszcie pomieszczenia. Łączenie podłóg przydaje się także wtedy, gdy pragniemy podkreślić podział wnętrza czy zwrócić uwagę na szczególne miejsce w pomieszczeniu. Efekty te można osiągnąć przy pomocy tak zwanego dywanika – zestawienia dwóch materiałów na zasadzie twarde-miękkie, ciepłe-chłodne, różnicując kolor, wzór czy strukturę. Najczęściej łączymy drewno z innymi materiałami, na przykład z wykładziną, kamieniem, betonem czy płytkami. Rzadziej są to dwa wzory lub kolory tego samego materiału, na przykład wykładziny elastycznej lub dywanowej. Oprócz dywanika, podłogi łączone przyjmują także formę dwóch stykających się ze sobą powierzchni z innego materiału. W tym przypadku niezwykle ciekawy efekt osiągniemy, jeśli powierzchnie te będą się ze sobą przenikały. Bez względu na to, którego rozwiązania i jakich materiałów na podłogę użyjemy, musimy pamiętać o zachowaniu jednego poziomu. Nawet niewielka różnica w poziomach sprawi, że będziemy się potykać. Odmienne grubości okładzin podłogowych (na przykład płytek i desek lub parkietu, wylewki betonowej i wykładziny dywanowej) można wyrównać zaprawą podkładową lub dodatkową włókniną pod dywanem. Ponadto na granicy z kamieniem, płytką i betonem należy zawsze zostawiać szczelinę dylatacyjną wypełniona potem paskiem korka lub innego elastycznego materiału. Najlepszy efekt łączenia podłóg uzyskamy, jeśli każdy z materiałów podkreśli walory tego drugiego. Nie warto więc łączyć ze sobą tych o wyraźnym rysunku, na przykład drewna o bogatym usłojeniu z dekoracyjnym kamieniem czy wzorzystym gresem. Lepsze będzie dopełnienie go gładką płytką. Trzeba także starannie dobierać kolory. Można wybrać między kontrastami na zasadzie jasne-ciemne, różnicować temperaturę barw (ciepła-zimna) lub postawić na monochromatyczne rozwiązanie – sama faktura materiałów może być wystarczająco ciekawa.