Trzypokoleniowa rodzina z Konstancina (DW 5/17, s.54, fot. Hanna Długosz) poprowadziła bryłę swojego domu „slalomem” pomiędzy drzewami, by jeszcze mocniej podkreślić swój związek z przyrodą. Para podróżników, urządzając apartament na skraju nadmorskiego lasu, zapatrzyła się w błękit nieba i prześwitujące przez korony morze ( DW 5/17, s.66, fot. Michał Skorupski). Porzuciła tradycyjne ciepłe „udomowione” barwy na rzecz chłodnych czy też – jak mówią – miętowych. Agnieszka i Wojtek z poznańskiego Łazarza (DW 5/17, s. 44, fot. FOTOMOHITO) zburzyli gotowe, ułożone wnętrze mieszkania w starej kamienicy, by połączyć tu sztukaterie z minimalizmem.

 

Więcej w nowym majowym wydaniu Dobrego Wnętrza