Jeśli w budynku nie ma instalacji gazowej, wybór narzuca się sam, bo płyta indukcyjna przewyższa inne rodzaje płyt elektrycznych efektywnością – gotuje znacznie szybciej i zużywa mniej prądu. Jest też najbezpieczniejsza, bo jej powierzchnia nie nagrzewa się tak mocno jak tradycyjnej kuchenki elektrycznej (ciepło powstaje nie w polu grzewczym, lecz w dnie naczynia) i znacznie szybciej stygnie. Nie ma też otwartego ognia ani gazu, który mógłby się ulatniać. 

Więcej o zaletach i wadach płyt indukcyjnych i gazowych przeczytasz w majowym numerze Dobrego Wnętrza!

Kup miesięcznik DOBRE WNĘTRZE w naszym sklepie>>>