• Napis na mosiężnej tabliczce: „AMICUS FIDELIS PROTECTIO FORTIS” znaczy: „Zaufany przyjaciel, silny obrońca”. Czyż nie będą się czuć dowartościowane? Proj. Michael Young, Magis, plastik i stal nierdzewna, 2550 zł, www.space-design.pl
  • Mogą tu zamieszkać: kot lub mały pies. Wysokość daje im komfort obserwacji otoczenia. Mieszkadełko wykonane jest z laminowanej pianki, materacyk z mikrtofibry. Łatwo się demontuje, zmienia dach, pierze. „Pod Bed 2”, ok. 310 zł, www.hepperhome.com
  • Złota miska godna Cezara, a nawet Azora, no dobrze... plastikowa, 39 zł, www.gadzeski.pl
  • Iście corbusierowska maszyna do leżenia, tym razem dla zwierzaka, proj. Elizabeth Smith, tektura, ok. 970 zł, www.designpublic.com
  • Dla tych, którzy uważają, że psu należy się coś więcej niż stary koc. Doggy boy, czyli zwierzęcy „fat boy” – puf wypełniony cylindrycznymi styropianowymi kuleczkami; zmieniając gęstość wypełnienia, regulujemy twardość siedziska (leżyska), więc może ono służyć zarówno yorkowi, jak i rottweilerowi; poszycie z nylonu czyści się wilgotną szmatką, ok. 400 zł, www.designpublic.com