Wyspa świetnie się sprawdza, gdy kuchnie są otwarte na salon. W takich kuchniach można ją wykorzystać do optycznego oddzielenia obu aneksów. Wówczas otwarte kuchnie z wyspą, nawet gdy są na minimetrażu, nie sprawiają wrażenia ciasnych. Ale kuchnie, które mają wyspę, są przede wszystkim bardzo funkcjonalne.

Kuchnie otwarte: jaką wyspę zaplanować

W kuchniach otwartych na salon wyspa może być po prostu zwykłym, prostym (ale ładnym!) stołem do przygotowywania posiłków i do jedzenia. Kuchnie można także zaprojektować z wyspą i z zamontowaną w niej płytą grzejną. W takich kuchniach nie ma większego problemu z dociągnięciem do wyspy instalacji elektrycznej, kable łatwo  ukryć w podłodze czy kuchennej zabudowie. Gdy na główny ciąg roboczy w kuchniach jest mało miejsca, wyspa może przejąć jego rolę. W kuchniach otwartych warto wówczas zamontować w wyspie nie tylko płytę grzejną, ale i piekarnik, zamykane szafki oraz półki na naczynia, przyprawy, książki kucharskie. W kuchniach otwartych na salon przy jednej ścianie zmieści się wysoka zabudowa (od podłogi do sufitu - na przechowywanie garnków, naczyń, produktów, także na lodówkę i mikrofalę). W takiej sytuacji trzeba pamiętać o instalacji w kuchniach otwartych nad wyspą efektywnie pracującego okapu.

Kuchnie zamknięte z wyspą: kiedy wyspa się zmieści

Żeby w kuchniach zamkniętych wygodnie się krzątało wokół wyspy, kuchnie powinny mieć minimum 15 m kwadratowych. Spory metraż, ale i w mniejszych kuchniach można sobie poradzić, oczywiście, godząc się na pewien kompromis. W kuchniach zamkniętych wyspa powinna być lekka i mniejsza od typowej. Dobrze, gdy będzie wyposażona w kółka, bo w każdej chwili da się ją przesunąć ze środka kuchni pod ścianę, a wyspę w wersji mini, czyli pomocnik lub barek, po prostu wsunąć pod kuchenny blat.