Żelazko, parownica czy stacja parowa – co wybrać? Wady i zalety każdego z tych rozwiązań

2021-11-22 10:04
Żelazko
Autor: seb_ra/gettyimages

Prasowanie wielu z nas kojarzy się z niewdzięcznym przymusem. A co jeśli moglibyśmy ułatwić sobie prasowanie i nawet...je polubić? By prasowało się szybko, łatwo i przyjemnie potrzebujemy odpowiedniego sprzętu. No właśnie, czy tradycyjne żelazko na pewno jest najlepszym rozwiązaniem? A może czas przerzucić się na poręczną parownicę lub zaopatrzyć się w stację parową? Sprawdziliśmy zalety i wady każdej opcji.

Żelazko – zalety i wady

Żelazka towarzyszą nam już od setek lat. Pierwsze żelazka opalano węglem drzewnym, a modele elektryczne pojawiły się pod koniec XIX wieku. Żelazko doskonale nadaje się do prasowania dużej ilości ubrań – a dzięki wąsko zakończonej stopie grzewczej pozwoli na dokładne wyprasowanie ubrania i dotarcie do wszystkich zakamarków. Większość nowoczesnych żelazek wyposażonych jest w nadmuch pary, więc bez problemu poradzi sobie z uciążliwymi zagnieceniami i grubymi tkaninami, np. jeansem.

Jedną z wad żelazka jest dość żmudny i uciążliwy proces przygotowania do prasowania: najpierw musimy wyjąć deskę i ją rozłożyć, następnie napełnić żelazko wodą i poczekać aż się nagrzeje. Po skończonej pracy musimy znów złożyć deskę i schować ją, a żelazko odłożyć w bezpieczne miejsce, by wystygło, zanim je również schowamy.

Ponadto, prasując żelazkiem musimy uważać na niektóre tkaniny, np. jedwab czy kaszmir – przez nieuwagę możemy zniszczyć ubranie lub je przypalić. Sama nawigacja żelazkiem może sprawiać kłopot, zwłaszcza seniorom, które nie mają już tyle siły i sprawności w rękach, co osoby młodsze.

Stacja parowa – zalety i wady

Stacja parowa nazywana również generatorem pary to żelazko połączone z pojemnikiem na wodę generującym parę. Pozbawione zbiornika żelazko jest dużo lżejsze i pozwala łatwiej się prowadzić. Niewielka waga urządzenia sprawia, że możemy nim prasować także w pionie – w ten sposób możemy wyprasować firanki, koszulę czy sukienkę.

Stacja parowa to doskonała opcja dla osób, które dużo i często prasują – pojemnik zmieści więcej wody niż tradycyjny zbiornik w żelazku. Co więcej, stacja parowa generuje więcej pary wodnej niż zwykłe żelazko, więc prasuje się nam szybciej i łatwiej. Zagniecenia, nawet te najbardziej uciążliwe, znikają w kilka sekund – nie musimy mocniej dociskać stopy żelazka ani spryskiwać ubrania wodą (jak w przypadku tradycyjnego żelazka). Stacja parowa będzie świetnym rozwiązaniem dla mam i alergików, ponieważ skutecznie usuwa bakterie i drobnoustroje z ubrań.

Wadą stacji parowych jest ich wysoka cena, która znacznie przewyższa kwotę, która musimy zapłacić za żelazko. Ponadto, takie urządzenie zajmuje więcej miejsca, dlatego wymaga wygenerowania dodatkowej przestrzeni, także podczas prasowania (zwykłe żelazko postawimy na desce, natomiast stację parową musimy ustawić gdzieś obok).

Na co zwrócić uwagę, kupując stację parową? Przede wszystkim dobrej jakości stacja parowa powinna mieć moc przynajmniej 2200 W, pojemność 1.5-2 l i pracować pod ciśnieniem 3-8 barów. Im te parametry są wyższe, tym solidniejsze i efektywniejsze urządzenie.

Wybór urządzenia do prasowania nie jest łatwy. Warto jednak zaopatrzyć się w dobrej jakości żelazko lub jeśli mamy więcej miejsca – w stację parową. Dobrym pomysłem jest sprawienie sobie ręcznej parownicy, która przyda się, gdy chcemy szybko coś wyprasować lub gdy wyjeżdżamy i nie mamy miejsca w walizce na żelazko.

Zobacz najpiękniejsze aranżacje polskich mieszkań:

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE

NOWY NUMER

Uroki grudnia chłoniemy wszystkimi zmysłami. Wzrokiem, smakiem, dotykiem… Wyraz temu dajemy w aktualnym numerze „M jak Mieszkanie”.

Kup dostęp od 1 zł
Mjakmieszkanie grudzień