Spis treści
Co z trendów 2026 przetrwało próbę czasu?
Jeśli marzysz o łazience, która oprze się upływowi czasu, najbezpieczniejszym kierunkiem pozostaje styl transitional, czyli nowoczesna klasyka. W raporcie NKBA [NKBA to skrót od National Kitchen & Bath Association - największa i najbardziej prestiżowa na świecie organizacja branżowa z siedzibą w USA, która zrzesza profesjonalistów zajmujących się projektowaniem, produkcją i instalacją wyposażenia kuchni oraz łazienek - przyp. red.] wskazało go aż 70% badanych jako najbardziej pożądany kierunek. To złoty środek, który w mijającym roku udowodnił, że jest znacznie trwalszy niż sezonowe „fajerwerki”.
Podobnie jest z kolorystyką. Choć 2026 rok przyniósł modę na odważne barwy, raporty NKBA wskazują na wyraźną dominację ciepłych neutrali:
- off-white (58%),
- jasnych brązów i beży (54%),
- bieli (40%).
Zieleń również pozostała z nami, ale w wydaniu spokojnym – odcienie szałwii (64%) i oliwki (43%) to wybory, które nie męczą wzroku. Jeśli chcesz wprowadzić kolor, zrób to na szafce lub tekstyliach. Pamiętaj, że wyraziste ryflowania czy mocne tekstury, które dominowały w katalogach 2026, najlepiej sprawdzają się jako detal, a nie baza całego wnętrza.
Płytki i prysznic: lekcja praktyczności
Najważniejszą lekcją, jaką wyciągnęliśmy w 2026 roku, jest potrzeba ograniczenia liczby fug. Dane NKBA nie pozostawiają złudzeń: 89% badanych poszukuje sposobów na redukcję linii fug, a 80% stawia na duże formaty płytek. To rozwiązanie, które faktycznie ułatwia utrzymanie czystości. Pamiętaj jednak, że w samym prysznicu – ze względu na spadki – mniejsza płytka lub mozaika pozostaje lepszym kompromisem.
Wybierając płytki na podłogę, nie kieruj się tylko wyglądem. W strefach mokrych kluczowy jest parametr antypoślizgowości (DCOF 0,42+). Jeśli chodzi o materiał, porcelana wygrywa brakiem konieczności impregnacji. Warto też rozważyć powiększenie strefy natrysku kosztem wanny – dane Houzz pokazują, że aż w 79% przypadków, gdy zniknęła wanna, odzyskane miejsce przejął większy prysznic.
Na czym nie warto oszczędzać?
Planując remont, myśl z wyprzedzeniem o pięciu latach. Jak podaje Houzz, 71% remontujących uwzględnia dziś potrzeby specjalne, a 55% robi to z myślą o przyszłości. W kategorii aging in place najczęściej wybierano:
- uchwyty (63%),
- podłogi antypoślizgowe (56%),
- prysznice z niskim progiem (55%).
Bezprogowy prysznic (curbless) to rozwiązanie idealne, ale wymaga perfekcyjnego projektu spadków i hydroizolacji. Jeśli budżet lub konstrukcja na to nie pozwalają, low-curb (brodzik wystaje ponad poziom podłogi na minimalną wysokość, zazwyczaj od 2 do 5 centymetrów) będzie równie rozsądnym wyborem.
Pamiętaj, że relaks w łazience to suma detali. Użytkownicy najczęściej wskazywali na czystość (76%), przestronny prysznic (71%) i uporządkowane przechowywanie (67%). Zadbaj o oświetlenie ze ściemniaczem (39%) oraz baterie z etykietą WaterSense, które zużywają o 20% mniej wody bez straty dla komfortu kąpieli.
Na koniec element, który w mijającym roku stał się dla wielu inwestorów priorytetem: wentylacja. Zgodnie z zaleceniami HVI (Home Ventilating Institute), aby łazienka była bezpieczna dla fug, mebli i luster, wentylator musi być dobrany z odpowiednim zapasem mocy.
W polskich warunkach przyjmuje się, że wydajność wentylatora powinna pozwolić na wymianę powietrza w łazience co najmniej 5-8 razy w ciągu godziny. W praktyce oznacza to, że w typowej łazience o powierzchni do 9 m² urządzenie powinno mieć wydajność rzędu 60–90 m³/h.
Kluczową lekcją z 2026 roku jest też czas pracy urządzenia: sam nawiew podczas kąpieli to za mało. Wentylator powinien pracować jeszcze przez około 20 minut po wyjściu z łazienki, aby skutecznie usunąć wilgoć z zakamarków, fug i powierzchni meblowych. To najprostsza i najbardziej skuteczna inwestycja w trwałość twojego remontu, którą w ostatnich miesiącach doceniło wielu właścicieli mieszkań.
Czytaj też: "Po co powiesiłaś TO na balkonie?” – pytali sąsiedzi. Szokujący patent na gołębie
Źródła: