Żeby kominek w salonie nie był jedynie dekoracją, ale też dobrze ogrzewał pomieszczenie, powinno się zastosować wkład kominkowy. Jest zdecydowanie bardziej skuteczny od kominka otwartego. Z tej samej ilości drewna w kominku z wkładem uzyskuje się parokrotnie więcej ciepła niż w otwartym palenisku. Warto zdecydować się na taki kominek w salonie, bo dzięki wentylacji działającej w domu ogrzewa on również - choć w mniejszym stopniu – pomieszczenia sąsiadujące z salonem.

Kominek w salonie: na co uważać kupując wkład

Wybierając kominek do salonu z wkładem do ogrzewania domu (a nie wyłącznie do okazjonalnego palenia dla przyjemności), zwróć uwagę na to, jak długo może pracować bez uzupełniania opału. Za dobry wkład można uznać taki, który utrzymuje żar nie krócej niż dziesięć godzin. Istotna jest też  sprawność kominka do salonu – im większa, tym mniej paliwa powinien zużywać, dostarczając przy tym określoną ilość ciepła. Lepiej nie kupować wkładu o sprawności mniejszej niż 70%. Najlepsze wkłady kominków do salonu osiągają parametry powyżej 80% podczas pracy z ograniczonym dopływem powietrza. Bardzo ważna jest również moc grzewcza. We współczesnych, ocieplonych domach potrzeba około 0,08 kW/m2 ogrzewanej powierzchni. Jeśli dom jest stary i nieocieplony, może być potrzebne nawet 0,14 kW/m2. Uwaga: wkład do kominka do salonu, z dużą panoramiczną (zaokrągloną) bądź pryzmatyczną szybą może powodować przegrzewanie pomieszczenia, w którym się znajduje, gdy jest ono niewielkie.

Kominek w salonie: z wkładem żeliwnym czy stalowym

Wkłady do kominków w salonie mogą być żeliwne i stalowe. Żeliwo jest bardzo trwałe, nie ulega korozji, ale w przypadku gwałtownych zmian temperatury lub nierównomiernego rozgrzewania może pękać. Tylko nieliczne wkłady żeliwne są zrobione z jednego monolitycznego odlewu. Większość jest z kilku elementów połączonych śrubami i trzeba się liczyć z tym, że po pewnym czasie ulegną rozszczelnieniu. Ponowne skręcenie ich ze sobą zwykle wymaga rozebrania dekoracyjnej obudowy, jest więc kłopotliwe.
Stalowe wkłady kominków w salonie nie akumulują ciepła tak dobrze jak żeliwne, lecz ich komory spalania są dodatkowo wyłożone płytami z szamotu bądź wermikulitu – materiałów o pojemności cieplnej znacznie większej niż żeliwo. Płyty te są dość kruche, nierzadko więc pękają, ale można je wymieniać (tyle że to kosztuje). We wkładach stalowych są stosowane rozwiązania usprawniające proces spalania (np. komora wtórnego spalania), których nie ma we wkładach żeliwnych o tradycyjnej budowie.
Niezależnie od materiału, z jakiego jest wkład kominka w salonie, jego korpus powinien być solidny,czyli mieć grube ścianki. W tanich urządzeniach zdarza się, że są zbyt cienkie. Elementy znajdujące się najbliżej płomienia nagrzewają się w tedy znacznie szybciej niż pozostała część. Powstają duże naprężenia, które w przypadku stali są przyczyną odkształceń, a w przypadku żeliwa – pęknięć.