Monstera odchodzi do lamusa? W niektórych mieszkaniach zaczyna brakować dla niej miejsca
Choć monstera jest piękna, ma jedną dużą wadę w nowoczesnych mieszkaniach: potrzebuje sporej przestrzeni i z czasem staje się „niechlujna”, wymagając podpór. W 2026 roku zauważamy trend odchodzenia od wnętrz przypominających niekontrolowaną dżunglę. Szukamy roślin, które trzymają formę, nie dominują całego pokoju i – co najważniejsze – przetrwają niemal wszystko.
Mamy nową królową? Aspidistra wyniosła staje się najmodniejszą rośliną doniczkową tego roku
Aspidistra to roślina z bogatą historią – była prawdziwym hitem w wiktoriańskich salonach. Teraz, w 2026 roku, powraca w wielkim stylu. W świecie ogrodnictwa nazywana jest „żelaznym liściem”, bo potrafi przetrwać w warunkach, w których wiele innych roślin dawno by uschło.
Dlaczego to właśnie ona będzie hitem 2026 roku?
- Odporność na cień: Aspidistra świetnie rośnie w miejscach o słabym świetle, np. w głębi salonu czy w przedpokoju. W przeciwieństwie do wielu modnych roślin doniczkowych nie wymaga dużo światła, by wyglądać zdrowo i efektownie.
- Elegancka forma: Jej ciemnozielone, długie, lancetowate liście wyrastają prosto z ziemi, tworząc zwarty i stylowy wachlarz. Nie potrzebuje podpór ani rozrastania się w nieładzie – pasuje nawet do minimalistycznych wnętrz.
- Łatwa pielęgnacja: Aspidistra wybacza niemal każdy błąd. Przesuszenie, brak nawożenia czy suche powietrze z kaloryfera nie są dla niej problemem. To roślina idealna dla osób, które chcą mieć zielono, ale nie mają czasu na codzienne podlewanie czy monitorowanie wilgotności gleby.
- Drobne kwiaty, wielki efekt: Choć kwitnie rzadko, jej niewielkie, dyskretne kwiaty nie przyciągają uwagi – całą dekoracyjność daje liściom.
Dzięki połączeniu elegancji i odporności, aspidistra staje się obowiązkowym elementem wnętrz w 2026 roku.
i
Inne pretendentki do tytułu najpopularniejszego rośliny doniczkowej w 2026 roku
Jeśli nie aspidistra, to co? W 2026 roku trendy roślinne wyraźnie się zmieniają. Zamiast masywnych, tropikalnych liści monstery coraz częściej wybieramy smukłe, eleganckie formy. Wśród nowych faworytek wyróżniają się dwa gatunki, które szturmem zdobywają wnętrza.
- Ficus maclellandii (znany też jako ficus „Alii”)
Wygląda jak miniaturowe drzewko oliwne lub delikatna wierzba. Ma wąskie, długie liście i smukłą sylwetkę, dzięki czemu nadaje wnętrzu lekkości i nowoczesnego charakteru. W przeciwieństwie do ciężkich, szerokich liści monstery, ficus maclellandii idealnie wpisuje się w minimalistyczne i japandi aranżacje.
- Strelicja (Rajski Ptak)
Dla tych, którzy nadal kochają duże liście, ale szukają bardziej wyrafinowanej formy. Strelicja — zarówno klasyczna Strelitzia reginae, jak i bardziej monumentalna Strelitzia nicolai — w 2026 roku staje się jednym z najmocniejszych symboli nowoczesnego luksusu we wnętrzach. Jej pionowy pokrój i architektoniczna forma sprawiają, że wygląda jak żywa rzeźba.
Wysiej te rośliny do końca lutego, jeśli chcesz mieć piękne kwiaty na balkonie już w maju
Nowy standard oprawy: Zapomnij o plastiku i wysokim połysku
W 2026 roku sposób, w jaki eksponujemy rośliny, zmienia się równie dynamicznie, co moda na konkretne gatunki. Do lamusa odchodzą lekkie, plastikowe osłonki oraz ceramiczne donice wykończone na wysoki, lustrzany połysk, które przez lata dominowały w sieciówkach.
Nowym standardem staje się „surowa haptyczność” – wybieramy przedmioty, które chce się dotknąć. Na salonach królują donice z nieszkliwionej terakoty, ciężkiego betonu architektonicznego o porowatej strukturze oraz osłonki wykonane z kamionki w kolorach ziemi. Branżowym hitem są naczynia o organicznych, nieregularnych kształtach, które wyglądają, jakby wyszły spod rąk rzemieślnika, a nie z taśmy produkcyjnej.