Nie kupuj nowych roślin. Wystarczy jeden mały pęd tych gatunków, aby mieć cały dom w kwiatach za darmo

2026-03-01 4:35

Nadchodząca wiosna to wyjątkowy okres dla entuzjastów roślin. Wraz z wydłużającymi się dniami, nasze rośliny doniczkowe ożywają i zaczynają intensywnie rosnąć. Nie musisz wydawać majątku na nowe egzemplarze – możesz powiększyć swoją kolekcję bez kosztów. Wystarczy prosty sposób z sadzonkami, by w krótkim czasie „sklonować” ulubione kwiaty.

Wiele najpopularniejszych roślin domowych posiada niesamowitą zdolność do regeneracji. Z jednego odciętego fragmentu pędu możesz uzyskać nową, zdrową sadzonkę, która będzie identyczna jak roślina mateczna.

Rośliny „pewniaki”  – te gatunki rozmnożysz najłatwiej

Nie każda roślina współpracuje tak samo, ale istnieje grupa gatunków, które wypuszczają korzenie niemal „w oczach”. Jeśli dopiero zaczynasz, postaw na:

  • Epipremnum: Absolutny król rozmnażania – wystarczy kawałek łodygi z jednym liściem.
  • Filodendrony: Bardzo odporne i chętne do wypuszczania korzeni w wodzie.
  • Koleusy: Zachwycają kolorami, a ich sadzonki są gotowe do sadzenia już po kilkunastu dniach.
  • Begonie: Niektóre odmiany potrafią wypuścić nową roślinę nawet z samego fragmentu liścia.

Poziom wyżej: Gatunki do rozmnażania dla roślinnych ekspertów

Jeśli Twoje parapety są już pełne łatwych w uprawie sadzonek, czas na prawdziwe wyzwania. Niektóre rośliny wymagają większej cierpliwości, specjalistycznego sprzętu (np. szklarni lub mchu torfowca) oraz precyzyjnego oka.

  • Monstera Variegata: Jej rozmnażanie to gra o wysoką stawkę – musisz uciąć pęd tak, aby sadzonka posiadała tzw. „uśpione oczko” na białym fragmencie łodygi, co zagwarantuje piękne odbarwienie nowych liści.
  • Alokazje: W ich przypadku rozmnażanie z pędu jest niemal niemożliwe; prawdziwi pasjonaci szukają w ziemi małych bulw (tzw. corms), które wymagają inkubacji w stałej wilgotności i cieple.
  • Fikusy (np. Lyrata): Mają twarde, zdrewniałe pędy, które najlepiej ukorzeniają się poprzez tzw. odkłady powietrzne – nacinanie łodygi bezpośrednio na roślinie matecznej i zabezpieczanie jej wilgotnym mchem.
  • Sansewierie odmianowe: Choć cięcie liścia na kawałki wydaje się proste, w przypadku odmian z żółtym marginesem nowa roślina często traci kolory i staje się całkowicie zielona – zachowanie cech odmianowych wymaga rozmnażania przez podział kłącza.

Złota zasada „węzła” – tu dzieje się magia

Najczęstszym błędem nowicjuszy jest ucinanie rośliny w dowolnym miejscu. Tymczasem klucz do sukcesu kryje się w tzw. węźle. Jest to zgrubienie na łodydze, z którego wyrastają liście lub inne pędy. To właśnie tam kumulują się naturalne hormony wzrostu. Aby sadzonka się przyjęła, musisz wykonać cięcie tuż poniżej węzła.

Polecamy: Najmodniejsza roślina doniczkowa 2026 roku. Nowa liderka zrzuci z tronu popularną dotąd monsterę?

Pędy nowej rośliny wsadzić do wody czy ziemi? 

Istnieją dwie główne drogi prowadzące do nowej rośliny:

  • Szklanka z wodą: Idealna dla większości roślin o miękkich pędach. Pozwala cieszyć oko widokiem rosnących korzeni i daje pewność, że proces przebiega prawidłowo.
  • Bezpośrednio do podłoża: Metoda polecana dla roślin o twardszych pędach, ziół lub sukulentów. Wymaga jednak pilnowania stałej wilgotności ziemi, by młody pęd nie wysechł.

Pamiętaj o higienie! Zawsze używaj czystych, ostrych nożyczek lub sekatora. Poszarpana końcówka łodygi to otwarta brama dla bakterii i grzybów, które mogą doprowadzić do gnicia sadzonki zamiast jej wzrostu.

Rośliny, które ożywią Twój szary balkon jeszcze przed wiosną