Spis treści
Zielona rewolucja na balkonie. Poznaj rośliny do zadań specjalnych
Wybierając odpowiednie gatunki do stworzenia naturalnej osłony, musimy kierować się dwiema zasadami: tempem wzrostu oraz gęstością ulistnienia, by parawan spełniał swoją funkcję jeszcze w tym sezonie. Oto trzy niezawodne rośliny, które doskonale radzą sobie w warunkach pojemnikowych, szybko pną się w górę i gwarantują upragnioną intymność.
Kobea pnąca – florystyczna mistrzyni ekspresowego wzrostu
Jeśli potrzebujesz osłony „na już”, kobea pnąca (Cobaea scandens) to najlepszy wybór. W warunkach naturalnych jest wieloletnia, u nas uprawia się ją jako roślinę jednoroczną, co oznacza, że cały swój potencjał wzrostu musi wykorzystać w kilka miesięcy. Od czerwca potrafi przyrastać nawet o kilkanaście centymetrów tygodniowo, ostatecznie osiągając 3–4 metry długości.
- Jak buduje ścianę: Kobea ma silne wąsy czepne. Wystarczy rozpiąć za donicą tanią siatkę ogrodniczą z tworzywa lub pociągnąć kilka żyłek od barierki do sufitu balkonu. Roślina błyskawicznie pokryje je gęstymi, ciemnozielonymi liśćmi, a pod koniec lata zakwitnie dużymi, fioletowymi dzwonkami.
- Wymagania: Potrzebuje dużej donicy (minimum 10 litrów na jedną roślinę) i bardzo żyznej ziemi. Kluczem do sukcesu jest regularne podlewanie – w upalne dni nawet dwa razy dziennie.
Powojniki (Clematis) z grupy Tanguckich lub Vitalba – parawan na lata
Większość osób kojarzy powojniki z delikatnymi, wielkokwiatowymi odmianami, które bywają kapryśne. Jeśli jednak szukasz rośliny do zadań specjalnych, która stworzy potężną ścianę zieleni i przetrwa zimę, wybierz powojnik tangucki (Clematis tangutica) lub odmiany z grupy Vitalba (np. Paul Farges).
- Jak buduje ścianę: Te odmiany to prawdziwe potwory wzrostu. Tworzą niezwykle gęstą plątaninę pędów i drobnych liści, przez którą nie sposób cokolwiek dostrzec. Kwitną masowo od lipca do jesieni, pokrywając się tysiącami białych lub żółtych kwiatuszków, które później zmieniają się w puszyste, dekoracyjne owocostany.
- Wymagania: To rośliny wieloletnie. Donica musi być mrozoodporna i dobrze ocieplona (np. styropianem od wewnątrz), o głębokości minimum 40 cm. Powojniki kochają mieć „nogi w cieniu, a głowę w słońcu” – dół donicy warto więc obsadzić niskimi roślinami, np. komarzycą, która dodatkowo odstraszy komary.
Wilec purpurowy – klasyka, która nigdy nie zawodzi
Wilec (Ipomoea purpurea) to jedno z najpopularniejszych pnączy jednorocznych, które kosztuje grosze (sadzonki w czerwcu kupisz na każdym targu za kilka złotych), a daje spektakularne efekty.
- Jak buduje ścianę: Wilec nie ma wąsów czepnych – jego pędy owijają się wokół podpór (np. pionowych tyczek bambusowych lub sznurków). Ma duże, sercowate liście, które układają się dachówkowato, tworząc absolutnie szczelną, wręcz architektoniczną płaszczyznę zieleni. Rano wilec obsypuje się masą kielichowatych kwiatów (fioletowych, różowych lub białych), które zamykają się popołudniu.
- Wymagania: Wybitnie słoneczne stanowisko. Wilec rośnie tak szybko, że potrzebuje stałego „paliwa” – nawoź go preparatem do roślin kwitnących raz w tygodniu, a ściana liści utrzyma się aż do pierwszych przymrozków.
Polecamy: Jakie są największe błędy w aranżacji balkonu i tarasu?