Czy minimalizm i fototapeta w jednym wnętrzu nie powinny się wzajemnie wykluczać? Okazuje się, że nie. Minimalistyczną, z pozoru chłodną i inspirowaną stylem skandynawskim szarą aranżację sypialnii na poddaszu w ciekawy sposób wzbogaconą doskonale zharmonizowaną z ascetycznym wnętrzem fototapetą! Jak to możliwe? Kluczem są właściwie dobrane... odcienie.

Szara sypialnia na poddaszu: plan minimum

Minimalistyczny projekt aranżacji sypialni na poddaszu, osadzony konsekwentnie w mlecznej bieli ścian, uzupełniono różnymi odcieniami szarości w tekstyliach: zasłonie w odcieniu sadzy, antracytowej narzucie i popielatym, miękkim dywanie. Projekt zakładał plan minimum, tak skuteczny w przestrzeniach sypialnianych: łóżko w roli głównej i żadnych zbędnych „rozpraszaczy wypoczynku”. Przemycone gdzieniegdzie czarne elementy wyposażenia (charakterystyczne lampy w kształcie plecionych, metalowych koszy, rama podstawy łóżka, poszewki dekoracyjne, stoliki nocne, karnisz) zaostrzyły nieco miękką aranżację sypialni. Za to motywem wnoszącym spokój i ciepło do aranżacji szarej sypialni na poddaszu stały się elementy drewniane – masywna rama łóżka z drewnianym zagłówkiem, drewniane podstawy nocnych lampek czy różniące się odcieniami drewniane ramki na zdjęcia. Całość wyglądała schludnie, prosto i minimalistycznie. Czegoś jedna brakowało. Rozwiązaniem stała się wcale nie tak oczywista odpowiedź: fototapeta.

Szara sypialnia na poddaszu: nie-taka-barwna dominanta z fototapetą

Od decyzji o zastosowaniu we wnętrzu fototapety do jej wyboru i zamontowania zazwyczaj dzielą nas mile! Pierwsze problemy napotykamy zazwyczaj już na etapie wyboru konkretnego wzoru (grafika, pejzaż, fotografia, a może wzory abstrakcyjne...?). Aby nie utonąć w plejadzie propozycji wzorów i kolorów pośród „fototapeciarskiego asortymentu” warto przyjąć jakiś punk wspólny fototapety i aranżacji wnętrza, którą ma zdobić. W tym przypadku motywem wspólnym fototapety i wnętrza stał się kolor drewna, który znalazł się zarówno w elementach wyposażenia sypialni na poddaszu jak i na zdjęciu (motyw suchych traw). Klimat retro i popołudniowa pora fotografi, z której powstała fototapeta wmontowana w panele przesuwne szafy wnękowej, wprowadziły w sposób niewymuszony ciepły akcent w chłodnej aranżacji sypialni. Przygaszona kolorystyka starych aut (złamanej czerwieni, przypominającej kolor roku 2015), a także odcienie rdzy i spalonej słońcem trawy ociepliły chłód i surowość szarych elementów wyposażenia. Całość aranżacji szarej sypialni na poddaszu jest niezwykle spójna, dająca poczucie zarówno ładu i porządku, jak i niosąca ciepłe skojarzenia z przyjemnym, letnim popołudniem – czasem wypoczynku i wytchnienia. A czyż nie takich wrażeń oczekujemy od wymarzonej sypialni na poddaszu?