Wielka metamorfoza małego mieszkania z PRL! Wcześniej ciasne i ponure, zmieniło się nie do poznania

2024-04-19 16:33

Mieszkanie pamiętające czasy PRL przeszło spektakularną metamorfozę. Pracy było tu naprawdę dużo. Architektka, gdy pierwszy raz przyszła zobaczyć, z czym się ma zmierzyć, zastała małe okna, skośny sufit, wąskie korytarze i zamkniętą kuchnię. Było ciemno i ponuro. Jak jest dzisiaj? Zmieniło się nie do poznania!

Spis treści

  1. Otwarta strefa dzienna w stylu vintage
  2. Szara kuchnia bez górnej zabudowy
  3. Stylowy jasny przedpokój
  4. Mała łazienka zyskała dodatkowy metraż
  5. Mieszkanie z PRL zyskało nowe życie. Teraz króluje tu w stylu vintage! Zdjęcia
  6. 45-metrowe mieszkanie na poddaszu. Strych po babci zmienił się w przytulne wnętrze

Otwarta strefa dzienna w stylu vintage

Meblościanka, welurowa sofa z fotelami w musztardowym kolorze, dywan zasłaniający oryginalny drewniany parkiet i lampa, która nie pasuje do reszty kompozycji. Tak wyglądał salon przed remontem...

A jak prezentuje się strefa dzienna po metamorfozie? Pierwsze, co rzuca się w oczy w nowej odsłonie salonu to ogromne przeszklenia. Rezygnacja z tradycyjnych okien i drzwi balkonowych na rzecz modeli przesuwnych sprawiła, że wnętrze wydaje się dużo większe i jest lepiej doświetlone.

Dodatkowo w centrum salonu rozłożono czerwony dywan w stylu retro. Zamiast starych foteli z weluru w pokoju dziennym stanęła długa sofa w modnym kolorze, smukły stolik kawowy i granatowe fotele.

Między kuchnią a salonem wstawiono kręcone czarne schody, a nieco bliżej części dziennej — nietuzinkowy kwietnik w formie ażurowej konstrukcji, a obok jasny drewniany stół i stylowe krzesła z plecionką.

Szara kuchnia bez górnej zabudowy

Przed metamorfozą kuchnia była oddzielnym pomieszczeniem z brązowymi kafelkami na podłodze i ścianie nad blatem. Przytłaczający efekt potęgowała ciemna zabudowa kuchenna i jej przysadzisty kształt. 

W jadalnianej części kuchennej przestrzeni przed remontem królowała pasiasta tapeta, jasny dywan i długi stół z krzesłami przykryty obrusem. Na ścianie z tapetą wisiały również — zgodnie z dawną modą — wzorzyste talerze i zegar wyglądem przypominający ogromny zegarek na rękę.

By powiększyć przestrzeń i trochę ją unowocześnić, architektka zdecydowała się na wyburzenie ściany między kuchnią a salonem. Granicę między tymi dwoma pomieszczeniami wyznacza podłoga: w kuchni są to wielkoformatowe szare płytki, natomiast w salonie — drewniany parkiet w jodełkę. W nowej kuchni dominuje jasna kolorystyka (białe ściany, białe blaty, szara podłoga), a subtelny kontrast został zaznaczony przez rząd oliwkowych mebli.

Zamiast długiego rzędu górnych szafek architekta zdecydowała się na lekką przeszkloną półkę, która doskonale sprawdzi się do eksponowania kryształów, kieliszków czy szklanek.

Stylowy jasny przedpokój

Przed remontem przedpokój wyglądał, jakby zatrzymał się w latach 70. i 80. Boazeria, ukryte w ścianach szafki i zagadkowe przebiegi instalacji... nawet autentyczne dodatki vintage (aparat telefoniczny!) nie były w stanie uratować aranżacji. Zachęcająco nie wyglądały także dywany, nieporęczne szafki i drzwi, które kojarzyły się raczej ze smutnym PRL-em niż z nowoczesnymi wnętrzami.

Przedpokój po metamorfozie stał się stylową i zapraszającą do mieszkania przestrzenią, w której dominują jasne kolory i minimalistyczne meble. Ponieważ przedpokój to strefa intensywnie eksploatowana, tuż przy wejściu architektka zastosowała mozaikę z gresu odporną na wodę i uszkodzenia mechaniczne.

Na uwagę zasługuje również lampa z plisowanym kloszem z papieru. W pozostałej części holu podłogę wyłożono stylową jodełką w kolorze przyciemnionego barwionego dębu. 

Mała łazienka zyskała dodatkowy metraż

Stara łazienka była klaustrofobiczna i przytłaczająca. Panował w niej chaos, a brak miejsca do przechowywania kosmetyków i wszędobylskie beżowe płytki tylko potęgowały to wrażenie. 

Po remoncie Łazienka zyskała drugie życie i...kilka metrów kwadratowych więcej! Starą ciemną posadzkę skuto i wyłożono płytkami imitującymi biały marmur. W nowej łazience nie zabrakło również miejsca do przechowywania - szafki na wysokich nóżkach. Na niej stanęła obła misa umywalki.

Na uwagę zasługują także prostokątne płytki-cegiełki wokół wanny w kolorze szmaragdowym. Razem z pozostałymi elementami wyposażenia (między innymi drewnianej komody), pomagają uzyskać efekt vintage, na którym tak zależało właścicielom. 

Autorką projektu mieszkania jest arch. Agata Słoma, właścicielka pracowni OMII.

Mieszkanie z PRL zyskało nowe życie. Teraz króluje tu w stylu vintage! Zdjęcia

45-metrowe mieszkanie na poddaszu. Strych po babci zmienił się w przytulne wnętrze

Kultowe przedmioty PRL Czy wiesz, jak działają? Rozwiąż QUIZ

Pytanie 1 z 14
Do czego służy ten przedmiot? Działał po podłączeniu prądu.
Przedmiot z PRL
Murator Remontuje: Malowanie szafek kuchennych
Materiał sponsorowany