Spis treści
Spójność z naturą. Projekt, który współgra z krajobrazem
Przestrzeń domu Soni Bohosiewicz to miejsce, które nie konkuruje z otaczającym go krajobrazem, lecz z nim współpracuje. Projekt wnętrz autorstwa architektki Oli Ziarek bazuje na naturalnych, ziemistych barwach i fakturach, które wprowadzają harmonię i spokój. Choć każdy detal ma swoje miejsce, to natura jest tym, co nadaje przestrzeni charakter i poczucie bezpieczeństwa.
Dom Soni stoi w lesie, więc paleta musiała być naturalna. Postawiłam na ciepłe rudości, zgaszone czerwienie, gliniane i ziemiste odcienie, które po prostu dobrze współgrają z zielenią za oknem. Zależało mi na wnętrzu spokojnym, ale z charakterem – mówi architektka Ola Ziarek.
Naturalne wykończenie. Jakie materiały zostały wykorzystane?
Projekt wnętrza opiera się na naturalnych materiałach, które w subtelny sposób wzmacniają spokojny charakter domu. Kamień w ceglasto-rdzawych odcieniach oraz jasne, mineralne powierzchnie harmonijnie współpracują z otaczającym krajobrazem. Każdy element wystroju – od blatów w kuchni po powierzchnie w łazienkach – wprowadza spójność i prostotę, która współdziała z naturalnym światłem, zmieniając się w zależności od pory dnia.
Wnętrze utrzymane jest w odcieniach ziemi, a subtelne zmiany w kolorystyce i fakturach wprowadzają spokojny, ale wyrazisty rytm. Wykorzystane materiały mają za zadanie nie tylko pełnić funkcję estetyczną, ale przede wszystkim tworzyć atmosferę spokoju i równowagi.
Polecamy: Natura może być elegancka? Oczywiście! Naturalne wnętrza w minimalistycznym wydaniu
i
Faktura i tekstura są kluczem do przytulnego wnętrza
Wnętrze domu Soni Bohosiewicz zostało zaprojektowane z dużą uwagą na fakturę materiałów. Dominują matowe wykończenia, naturalne tkaniny o widocznym splocie, grube zasłony i miękkie tapicerki, które wprowadzają komfort i estetyczny spokój. Każdy materiał został dobrany z myślą o tym, by wnętrze było ciepłe, ale nie przytłaczające.
Lubię, kiedy wnętrze pracuje warstwami, a nie samym kolorem. Mat, miękkość, faktura – to one robią tu atmosferę – podkreśla Sonia Bohosiewicz.
Motyw fali i rola światła w przestrzeni
Motyw fali pojawia się w wielu częściach domu, od obudowy kominka po meble, wezgłowia łóżek i ramy luster. Te zaokrąglone, miękkie linie łagodzą ostrość architektury, wprowadzając subtelną dynamikę i spójność, nadając wnętrzu naturalny rytm.
Istotną rolę w projekcie odgrywa również światło – jego odpowiednie rozprowadzenie i akcenty podkreślają charakter wnętrza. Przykładem jest lampa zawieszona nad stołem w jadalni, której ceglasto-rdzawa tonacja doskonale koresponduje z kolorystyczną narracją przestrzeni.
Z kolei w sypialniach, dzięki wykorzystaniu krakowskich arrasów, przestrzeń zyskuje elegancki, subtelnie teatralny charakter, łącząc autentyczną atmosferę z elegancją.
- W sypialniach pojawiły się krakowskie arrasy, które świetnie „rozmawiają” z zawodem Soni. One dodają przestrzeni trochę teatralnego charakteru, ale w bardzo elegancki, stonowany sposób. Dzięki temu sypialnie mają swój klimat — nie przestylizowany, tylko autentyczny. Całość jest spójna, miękka wizualnie i zakorzeniona w miejscu, w którym dom stoi. Dokładnie o taki efekt mi chodziło – dodaje Ola Ziarek.
Zobacz wnętrze domu Soni Bohosiewicz. Zdjęcia
Zobacz również: Nowoczesność zakorzeniona w naturze. Dom, który współpracuje z otoczeniem