Spis treści
Chłodna górna część grzejnika, bulgotanie i odgłosy przelewającej się wody to sygnały, że instalacja grzewcza może potrzebować naszej uwagi. Najczęstszą przyczyną takich problemów jest powietrze, które dostało się do systemu. Jego obecność nie tylko obniża komfort cieplny w domu, ale w dłuższej perspektywie może prowadzić do poważniejszych usterek. Na szczęście w większości przypadków z zapowietrzonym grzejnikiem można poradzić sobie samodzielnie.
Dlaczego grzejnik nie grzeje całą powierzchnią?
Powietrze zgromadzone wewnątrz kaloryfera tworzy tak zwaną poduszkę powietrzną, która skutecznie blokuje przepływ gorącej wody. W efekcie nie ma ona kontaktu ze ściankami urządzenia, a jego górna część pozostaje zimna, mimo że kocioł i pompa pracują z pełną mocą. To prosta droga do niedogrzanych pomieszczeń i wyższych rachunków.
Problem nie kończy się jednak na braku ciepła. Tlen obecny w instalacji sprzyja korozji, a pęcherzyki powietrza mogą zakłócać pracę pomp, zaworów i innych kluczowych elementów systemu grzewczego. Regularne usuwanie powietrza to więc nie tylko kwestia komfortu, ale też podstawowy element dbania o kondycję całej instalacji.
- Nawet prawidłowo dobrany grzejnik nie będzie pracował zgodnie ze swoimi możliwościami, jeśli wewnątrz zgromadzi się powietrze. Dlatego warto traktować odpowietrzanie jako element regularnej kontroli instalacji, a nie wyłącznie sposób na usunięcie pojawiających się efektów dźwiękowych - wyjaśnia Piotr Krzemiński, menedżer technicznego wsparcia sprzedaży w firmie Purmo.
Kiedy warto sprawdzić i odpowietrzyć grzejniki?
Kontrolę instalacji najlepiej przeprowadzić przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, zwłaszcza po kilkumiesięcznej przerwie w jej pracy. Odpowietrzanie może być konieczne również po każdym remoncie, w trakcie którego grzejnik był demontowany, a także po pracach serwisowych przy systemie grzewczym. Oprócz zimnej górnej części i niepokojących dźwięków, sygnałem do działania jest także powolne nagrzewanie się kaloryfera.
Jeżeli problem zapowietrzania powraca regularnie, a grzejniki wymagają odpowietrzania co kilka tygodni, przyczyna może leżeć głębiej. Zwykle świadczy to o nieszczelności instalacji lub nieprawidłowym ciśnieniu w układzie.
Polecamy: Masz dość starej łazienki? Za 2000 zł zrobisz metamorfozę bez kucia i bez pyłu
Odpowietrzanie grzejnika krok po kroku
W domu jednorodzinnym proces należy zacząć od przygotowania instalacji. Po uruchomieniu ogrzewania i rozgrzaniu systemu trzeba wyłączyć źródło ciepła (np. kocioł) oraz pompę obiegową. Zanim przystąpimy do pracy, należy odczekać, aż grzejnik nieco ostygnie, by uniknąć poparzenia. Do samego odpowietrzenia potrzebne będą specjalny kluczyk lub płaski śrubokręt, a także miska na wodę i ściereczka do zabezpieczenia podłogi.
Najpierw należy zamknąć głowicę termostatyczną, ustawiając ją w pozycji „zero”. Następnie, podstawiając naczynie pod odpowietrznik (zwykle umieszczony w górnym rogu grzejnika), trzeba go ostrożnie poluzować. Usłyszymy charakterystyczne syczenie uchodzącego powietrza. Czekamy, aż syk ustanie i z odpowietrznika zacznie wypływać woda – to znak, że grzejnik jest odpowietrzony. Wtedy należy szybko zakręcić zawór, a na koniec ponownie otworzyć głowicę termostatyczną.
Po zakończeniu prac kluczowe jest sprawdzenie ciśnienia w instalacji na manometrze przy kotle. Jeśli spadło, trzeba uzupełnić wodę w systemie do zalecanego przez producenta poziomu. W budynkach wielorodzinnych zamiar odpowietrzenia grzejników warto wcześniej zgłosić administracji lub zarządcy.
Gdy proste odpowietrzanie nie wystarcza
Jeśli mimo odpowietrzenia grzejnik nadal nie grzeje równomiernie lub konieczne jest częste uzupełnianie wody w instalacji, warto wezwać na pomoc instalatora. Przyczyną mogą być problemy z pompą obiegową, naczyniem wzbiorczym, zaworami lub nieszczelnością, której nie widać gołym okiem. Szybka diagnoza pozwoli uniknąć poważniejszych i bardziej kosztownych awarii.
Sprawność ogrzewania zależy także od konstrukcji samych grzejników. Nowoczesne modele, jak np. Ventil Compact firmy Purmo, są standardowo wyposażone w odpowietrznik i wbudowaną wkładkę zaworową. Takie rozwiązanie nie tylko ułatwia bieżącą obsługę, ale pozwala też na precyzyjną regulację przepływu wody, co ma równie duży wpływ na równomierne nagrzewanie się urządzenia. Warto pamiętać, że prawidłowo działający grzejnik to zawsze wynik sprawności całego systemu.