Chociaż babie lato ma się jeszcze w najlepsze, pierwsze jesienne chłody wieczorami zaczynają zaglądać przez okna. Sprawdź jak umiejętnie eksponować tekstylia i materiały we wnętrzu, by wprowadzić atmosferę ciepła i przytulności.

Tkaniny we wnętrzu: co możemy zmienić?

Pokrowce na meble

Warto pamiętać, że materiał na pokrowce sof czy foteli, narażony jest na dużą eksploatację. Stąd musi spełniać odpowiednie kryteria wytrzymałości i „wagi tapicerskiej”. Nowy pokrowiec może również zmienić proporcje całego mebla: tkanina w pasy może wizualnie podwyższyć bądź poszerzyć odbiór wzrokowy mebla.

Firany, zasłony, rolety

Firanki dodają wnętrzu lekkości, „urządzając je” delikatnie przepuszczanym, przytłumionym światłem dziennym. Wpływają również na zmniejszenie kontrastów kolorystycznych w pomieszczeniu. Poprzez zaś wybór tkanin na zasłony możemy wpłynąć na nastrój i atmosferę w każdym pokoju. Decydując się na nowe zasłony weźmy koniecznie pod uwagę wysokość sufitu w konkretnym pokoju, wymiary okien, wysokość zawieszenia karnisza oraz ilość dostępnego światła. Rolety o prostym, jednolitym charakterze doskonale sprawdzą się przy aranżacji kolorem wnętrz nowoczesnych. Rolety rzymskie, misternie marszczone, uszyte z naturalnych materiałów (len, bawełna) są zdecydowanie bardziej klimatyczne. Nadają się do wnętrz klasycznych i stylowych, w zależności zaś od materiału z jakiego są wykonane, przydają więcej bądź mniej ciepłych skojarzeń we wnętrzu. W przeciwieństwie jednak do zasłon, rolety warto zachować w jednolitym kolorze i bez dodatkowych wzorów i printów.

Okładziny ścienne

Tekstylne okładziny ścienne znane są od wieków. Do niedawna popularnym motywem w polskich domach było przybijanie do ścian wzorzystych dywanów, które pełniły funkcję dekoracyjna i termoizolacyjną zarazem. Obecnie materiałowe okładziny ścienne nie mają już nic wspólnego z „babcinymi wnętrzami”. Modne tapicerowane zagłówki w sypialniach rozrastają się do rozmiarów ściany bądź tylko jej szerokości. Również wzorzyste winylowe i materiałowe tapety przeżywają swój wnętrzarski renesans. Ważne, aby pełne przepychu kolekcje wytłaczanych tkanin stosowanych jako wykończenie ścian nawiązywały stylem do tkanin obiciowych meblowego wyposażenia wnętrza.

Dywany i chodniki

Dywany i chodniki mięsiste i z długim włosiem, w naturalny sposób wprowadzają atmosferę klimatycznego buduaru i zachęcają do stąpania po wnętrzu bosymi stopami - relaksacyjne i bardzo klimatyczne. Grube i wełniane dywany, o nieco bardziej surowym wykończeniu, doskonale zatrzymują ciepło we wnętrzu i izolują od podłoża. Cienkie, ale wzorzyste za to chodniki, rozłożone w dużej ilości w różnych miejscach wnętrza, dają wrażenie patchworkowej aranżacji pełnej ciepła i eklektyzmu.

Obrusy

Lniane, cięższe i nieco ciemniejsze wersje obrusów i bieżników, otulą stół jak miękki koc. Powracające co jakiś czas ażurowe motywy haftu richelieu lub drukowane aplikacje z motywami zielarskimi, wprowadzą nawiązania do natury i zmiennych pór roku.

Poduszki i narzuty

Pikowane narzuty i poduszki dekoracyjne w motywy regularne, roślinne bądź graficzne, stworzą niepowtarzalny i bardzo urokliwy klimat we wnętrzu sypialni.

Tkaniny we wnętrzu: faktury i tekstury

Przy jesiennej aranżacji wnętrz tkaninami warto postawić na faktury, które kojarzą nam się z niedzielnym spacerem po parku, kolorowymi liśćmi w zgaszonych kolorach czy zbieraniem kasztanów. Jak wyglądają? Grube, wełniane koce w ciepłych odcieniach brązów i beży to wnętrzarski strzał w dziesiątkę dla ocieplania wnętrz tekstyliami. O znamiennej roli dekoracyjnych poduszek w aranżacji wnętrz nie musimy chyba wspominać – dziergane na drutach wełniane poszewki z motywem warkoczy oraz futrzane lub pluszowe ich warianty napełnią wnętrze miękkością i przytulnością. Kolory wrzosowe, odcienie burgunda i butelkowej zieleni ożywią nieco beżową i neutralną bazę wnętrza. Kolory złamanego indygo lub azteckiej pomarańczy stanowić będą charakterystyczne barwne plamy, nie ujmując wnętrzu ciepłej atmosfery. Pamiętajmy jednak, że mięsiste tkaniny o gęstym deseniu, równomiernie pokrywające całą powierzchnię (np. kanapy) najlepiej pozostawić bez dodatkowych ozdób i tekstylnego towarzystwa. Dodając mięsiste, welurowe zasłony (zatrzymujące ciepło we wnętrzu i chroniące przed nieszczelnością okien) i lniane bądź filcowe bieżniki czy serwety, zapełniamy neutralne wnętrze dekoracyjnymi „ocieplaczami” – tak wizerunku jak i realnej temperatury wnętrza.