W kręgu rodziny. Modne wnętrze starej krakowskiej willi

2017-05-11 17:21
Magiczne miejsce
Autor: Marcin Czechowicz – Kolor zabudowy kuchennej jest niezwykły. W dzień, w promieniach słońca, które wpadają do wnętrza, staje się błękitny, a po zachodzie pięknie szarzeje – mówi pani domu.

W czasie rozbudowy domu Róża z mężem i dziećmi wybrali parter. Jej rodzice – piętro powyżej, a brat i siostra ze swoimi rodzinami kolejne kondygnacje. Na klatce schodowej zawsze jest ruch, biegają maluchy, przemieszczają się goście. Tak familijnie jest zresztą na całej ulicy, bo sąsiedzi są krewnymi albo przyjaciółmi.

Mieszkanie, które teraz zajmuje Róża z Łukaszem i dziećmi, należało kiedyś do jej babci. Jego układ wymagał zmian, trzeba było dostosować wnętrza do potrzeb nowych lokatorów. Część ścian została wyburzona, połączono kuchnię z salonem, które wcześniej były niewielkimi pomieszczeniami. – Mam około dwadzieścioro najbliższego kuzynostwa, więc otwarta przestrzeń to po prostu konieczność. Tu przecież toczy się życie – wyjaśnia z uśmiechem Róża. Mieszkania na pozostałych kondygnacjach domu zaprojektowano podobnie – w każdym kuchnia jest połączona z salonem. Różnią się jednak nieco stylami.

 

O tym, jak Róża i Zofia Rostworowska, architektka i zarazem jej kuzynka, urządziły wnętrza przedwojennej willi w Krakowie przeczytacie w najnowszym - czerwcowym wydaniu M jak mieszkanie.

A zanim pobiegniesz do saloniku prasowego, możesz przejrzeć inne nasze galerie: