Spis treści
- Jak połączyć otwartą przestrzeń z przytulnością?
- Salon bez telewizora, czyli przepis na rodzinne wieczory
- Jak urządzić kuchnię w stylu boho, by była funkcjonalna?
- Sypialnia jak na Bali? Postaw na te dwa elementy
- Prywatne SPA w domu. Jak to zrobiono w łazience master?
- Pokój i łazienka, które rosną razem z dzieckiem
Jak połączyć otwartą przestrzeń z przytulnością?
Już od progu czuć, że to dom otwarty i przytulny. Gości witają piękne, niebieskie drewniane drzwi, które od razu zapowiadają nietuzinkowe wnętrze. Z holu rozciąga się widok na otwartą przestrzeń dzienną, łączącą salon z jadalnią.
Kluczem do zachowania spójności przy jednoczesnym wydzieleniu stref okazały się łukowe przejścia. Część z nich obłożono giętym drewnem, co zmiękczyło architekturę i dodało wnętrzu organicznego charakteru. To sprytny patent na uniknięcie ostrych kątów i wprowadzenie płynności do aranżacji.
Salon bez telewizora, czyli przepis na rodzinne wieczory
Centralnym punktem salonu nie jest ekran, a potężny kamienny kominek, wokół którego skupia się życie rodzinne. To świadoma decyzja właścicieli, którzy chcieli stworzyć przestrzeń sprzyjającą rozmowom i wspólnemu spędzaniu czasu.
Zamiast jednego dużego narożnika, w salonie stanęły dwie sofy z wypełnieniem z pierza. Takie ustawienie sprzyja interakcji, a jednocześnie zapewnia każdemu domownikowi komfortowe miejsce do odpoczynku. W części jadalnianej króluje ogromny, dębowy stół na 12 osób, oświetlony zjawiskowymi lampami z rafii, które dopełniają egzotycznego klimatu.
Bali i klimat boho kojarzy nam się z relaksem, odpoczynkiem, wakacjami, z których przywozimy za każdym razem wiele pięknych wspomnień. Oboje dużo pracujemy, więc w domu właśnie chcemy mieć ten przytulny klimat idealny do odpoczynku - mówią właściciele.
Jak urządzić kuchnię w stylu boho, by była funkcjonalna?
Do kuchni prowadzi kolejne łukowe przejście, które optycznie powiększa przestrzeń i wpuszcza do niej więcej światła. Mimo że jest to osobne pomieszczenie, zachowuje spójność z resztą domu dzięki zastosowanym materiałom.
Zabudowa kuchenna została wykonana na zamówienie, a jej największą ozdobą są fronty z plecionek. Połączono je ze sprzętem AGD w stylu retro, co nadało całości ponadczasowego charakteru. Całość uzupełniają liczne zielone rośliny – to prosty trik, by nawet w zamkniętym pomieszczeniu poczuć bliskość natury.
Sypialnia jak na Bali? Postaw na te dwa elementy
Sypialnia właścicieli to kwintesencja wakacyjnego relaksu. Aby uzyskać klimat egzotycznego kurortu, projektantki postawiły na dwa kluczowe elementy: rattan i egzotyczne drewno oraz wiatrak sufitowy.
Wiatrak to nie tylko dekoracja. Właściciele zrezygnowali z klimatyzacji na rzecz naturalnego obiegu powietrza, który zapewnia komfort w upalne noce bez uczucia chłodu. Uwagę przykuwa też zjawiskowy zagłówek łóżka, wykonany na specjalne zamówienie, oraz drewniane deski o różnej szerokości na podłodze – detal, który zachwycił właściciela.
Prywatne SPA w domu. Jak to zrobiono w łazience master?
Główna łazienka to prawdziwy majstersztyk. Jej sercem jest wolnostojąca wanna z widokiem na ogród, która pozwala na pełen relaks w otoczeniu zieleni.
Na drewnianym blacie stanęła unikatowa, drewniana umywalka sprowadzona z Indonezji. Ściany pokryto naturalnym trawertynem, a posadzkę nowoczesnym mikrocementem. To połączenie pokazuje, jak umiejętnie można zintegrować surową nowoczesność z ciepłem naturalnych materiałów.
Pokój i łazienka, które rosną razem z dzieckiem
Pokoje córek oraz ich łazienka zostały zaprojektowane z myślą o przyszłości, w zgodzie z zasadami Montessori. Co to oznacza w praktyce?
- Wszystko w zasięgu ręki: Meble i dodatki są na takiej wysokości, by dzieci mogły z nich swobodnie korzystać, co wspiera ich samodzielność.
- Przestrzeń do kreatywności: Wyciszająca kolorystyka i naturalne materiały motywują do spokojnej, twórczej zabawy. Ściany zdobią akwarele namalowane przez jedną z projektantek.
- Dostosowana łazienka: Blat z umywalką oraz sedes mają obniżoną wysokość, idealnie dopasowaną do wzrostu dziewczynek. To rozwiązanie, które „rośnie” razem z nimi i będzie służyć przez lata.
Ten projekt udowadnia, że dom może być nie tylko miejscem do życia, ale też codzienną ucieczką do ukochanego zakątka świata. Wystarczy odwaga w łączeniu materiałów i skupienie na tym, co w życiu najważniejsze – relacjach i bliskości z naturą.
Zajrzyj do domu inspirowanego klimatem Bali
Zobacz też: Dom Soni Bohosiewicz w sercu lasu. Te wnętrza współistnieją z otaczającą je przyrodą