Ponadczasowym styl na 160 metrach kwadratowych. Ten zachwycający dom powstał w sąsiedztwie Puszczy Kampinowskiej

2022-09-15 12:43

Powietrze pachnie tu sosnowym lasem, choć droga do pracy w centrum Warszawy nie jest wcale daleka. Jasny, przestronny dom w otulinie Puszczy Kampinoskiej tworzy wygodną przestrzeń do życia dla rodziny, otwartą na urodę otoczenia i odporną na upływ czasu.

Salon
Autor: Marcin Grabowiecki BŁĘKIT – KOLOR PRZYJAŹNI Magdalena, pani domu, ceni czas spędzony z rodziną i przyjaciółmi. Zapewne dlatego jako ulubione miejsce w domu wskazała komfortowy salon, o jasnej kolorystyce ożywionej akcentami wielu odcieni barwy niebieskiej. Miejsca dla gości tu nie zabraknie! GDZIE KUPIĆ: kanapa – sofa&friends; stolik, fotel, puf – Sofacompany; dywan – Westwing; poduszki – NAP

Magdalena marzyła raczej o apartamencie w centrum Warszawy, ale przystała na propozycję Łukasza, by zamieszkać w domu pod miastem. Kompromis obejmował jednak podział obowiązków. Do niej miały należeć decyzje o szczegółach projektu, do niego pilnowanie budżetu. Wiedzieli, że określenie zasad jest ważne.

– Gdy wcześniej remontowaliśmy nieduże mieszkanie, niemal otarliśmy się o rozwód – żartują. Gust mają zresztą bardzo zbieżny. Chcieli zamieszkać we wnętrzach jasnych, przestronnych, naturalnych i odpornych na upływ czasu. Magdalena, związana zawodowo z luksusowymi włoskimi markami odzieżowymi, ma świadomość, że mody przemijają, a styl pozostaje. – Z Izą od początku rozmawialiśmy jednak nie o estetyce, a o potrzebach – zaznaczają. I doskonale się z nią rozumieli.

– Daleko mi do projektowania domów „do zdjęcia”. Lubię tworzyć przestrzeń do mieszkania, owszem piękną, ale i użyteczną – podkreśla projektantka. Skoncentrowała się więc na oczekiwaniach i zwyczajach domowników, by zapewnić im codzienną wygodę. Dobrała szlachetne, trwałe wykończenia z naturalnego drewna, wysokiej jakości ceramiki, metalu i szkła.

Wirtuozersko pokierowała też robotami. Zaproponowała nowoczesne, eleganckie meble, tkaniny, lampy i dodatki. Z konsekwentną powściągliwością komponowała kolory i faktury. W efekcie powstały komfortowe, przestronne wnętrza, w których nie brakuje miejsca na to, co najważniejsze – na wszystkie formy i odcienie codzienności

MAGDALENA I ŁUKASZ

Ona zajmuje się promocją włoskich marek modowych, on rekrutacją pracowników online. Dom dzielą z 6-letnią dziś Alicją i 4-letnim już Jankiem, który urodził się, gdy we wnętrzach trwały ostatnie prace. Do rodziny należą też kot Rocky, chihuahua Tyson i chomik Pimpuś.

Ludzie
Autor: Marcin Grabowiecki

POLSKA GOŚCINNOŚĆ

Minimalistyczny stół jadalniany (Miloni) rozkłada się, może pomieścić nawet 12 osób. Drewniane krzesła, ikony powojennego designu (Fameg), są wygodne i praktyczne. Nie trzeba o nie drżeć jak o tapicerowane, co ważne zwłaszcza przy dzieciach. Meble podsunęła Iza. – Zawsze staram się proponować oryginalne krajowe wzory – podkreśla projektantka.

Salon
Autor: Marcin Grabowiecki

SZTUKA KULINARNA

Przeciwległą ścianę kuchni wypełnia zabudowa ze spiżarnią. Nad blatem zamiast szafek mogła więc zawisnąć półka, na której Magdalena eksponuje grafiki młodych polskich twórców. W świetle złocistych lampek (Markslöjd) minimalistyczny okap (Faber) upodabnia się do abstrakcyjnej rzeźby.

Kuchnia
Autor: Marcin Grabowiecki

NIE WIERZ WŁASNYM OCZOM

To nie tkanina! Dywanowy wzór ułożony z płytek ceramicznych budzi zachwyt gości, a gospodarze cenią także jego walory praktyczne. Towarzyszący mu czarno-biały gres (Realonda) powraca w kuchni, przy schodach i w łazience. Projektantka zadbała o spójność całej aranżacji.

Przedpokój
Autor: Marcin Grabowiecki
Lekkim krokiem
Iza Świtalska, Hello From Home, hellofromhome.pl
Iza Świtalska, Hello From Home, hellofromhome.pl

Strefę wejścia w domu Magdaleny i Łukasza lubię szczególnie. Przez dwuskrzydłowe drzwi holu widać piec z szerokim przeszkleniem, schody, a dalej zieleń za oknem. Na indywidualny projekt klatki schodowej poświęciłam wiele czasu. Zaproponowałam tu modernistyczne „tralki” – minimalistyczne stalowe trójmoduły, montowane z odstępem równym przerwie między pionowymi elementami każdego segmentu. Wspiera się na nich płaska, lekko fazowana poręcz z litego dębu. Zamocowanie tak płaskiego elementu okazało się dużym wyzwaniem dla wykonawcy, ale zakończyło się sukcesem. Efektem jest aranżacja nowoczesna, ale pełna ciepła. Zaprasza do wnętrza.

POGODA DUCHA

O dobrą aurę przez cały rok dbają tu lampy obłoczki (Umage). Nic dziwnego, że właśnie otwartą przestrzeń schodów Łukasz wymienia jako jedno z najbliższych mu miejsc w domu. Obraz Patrycji Kruszyńskiej-Mikulskiej to plon pierwszej aukcji sztuki, w której para wzięła telefoniczny udział.

Schody
Autor: Marcin Grabowiecki

MOZAIKA

Srebrzyste futro Rocky’ego kontrastuje z ciepłymi tonami łagodnych, szerokich schodów oraz jodełki francuskiej w salonie (Świat Podłóg). Szczapy w górnej części wnęki, nad półką, służą wyłącznie ozdobie. Niżej, w zasięgu ręki, są te przeznaczone na opał.

Schody
Autor: Marcin Grabowiecki

DOMOWE OGNISKO

Na jego straży stoi Łukasz, który bardzo polubił palenie w piecu (Dovre). Marzeniem pana domu był też ceglany wątek, widoczny m.in. za kozą i w kuchni. Tafla hartowanego szkła (na prawo od słupa) poprawia bezpieczeństwo na schodach i pozwala swobodnie sączyć się światłu z okna nad spocznikiem. Obraz wiszący na ścianie w tle namalował Artur Zienko. Biegnący manekin stał się tu aluzją do profesji Magdaleny.

Kominek
Autor: Marcin Grabowiecki

LUKSUS PRZESTRZENI

Tylko miękka zasłona oddziela sypialnię od garderoby, a ta łączy się z łazienką przesuwnymi dwuskrzydłowymi drzwiami. Obszerne szafy z łatwością mieszczą ubrania, buty i pościel, ale nie dominują w strefie relaksu. Po drugiej stronie łóżka znajduje się wyjście na taras z widokiem na ukochany las.

sypialnia
Autor: Marcin Grabowiecki Lampa, kinkiety – Markslöjd

KĄPIELE SŁONECZNE

Przez okno balkonowe obok natrysku wpada dzienne światło, zwielokrotnione przez połyskliwą mozaikę (Ceramica Dell’Arte) i lustro. Brodzik o teksturze łupka (Roca) oraz gres naśladujący drewno (Keros) potęgują wrażenie kontaktu z naturą.

Łazienka
Autor: Marcin Grabowiecki
Zdwojony efekt

Lustrzana ściana optycznie powiększa przestrzeń. Duża w tym rola kilku istotnych szczegółów.

1. Trafne usytuowanie. Zwierciadło znajduje się na końcu długiej osi widokowej. Przy rozsuniętych drzwiach i odsłoniętym oknie optycznie ją podwaja.

2. Wysoka jakość realizacji. Specjalne szkło OptiWhite, pozbawione typowej zielonkawej barwy, wiernie oddaje koloryt otoczenia. Lustro zaczyna się przy samej podłodze, a płytki są do niego doskonale prostopadłe. Tu nie ma miejsca na niedoróbki.

3. Ważny kontekst. Wiszącą umywalkę dobrano tak,by nie zasłaniała kluczowego odbicia posadzki.Na efekt wpływa też dyskretna forma armatury podtynkowej,wychodzącej wprost z lustra. Iluzję potęgują lekkie lampy wiszące w pewnej odległości od jego tafli.

ŚWIEŻY NURT

Dyskretna chromowana bateria podtynkowa (Hansgrohe) nad minimalistyczną umywalką (GSI) łączy się z taflą lustra. Mocniej zarysowuje się we wnętrzu czarna armatura prysznicowa (Tres) na zdjęciu u góry strony.

Łazienka
Autor: Marcin Grabowiecki
Plan domu
Autor: Norbert Suchorzewski
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE