Mieszkanie Karoliny po remoncie stało się prawdziwą perełką. Tu łączą się styl skandynawski i boho

2022-09-21 11:21

Skandynawskie inspiracje w krakowskim mieszkaniu Karoliny to znacznie więcej niż dobór form i kolorów. Jej mały świat tworzą rzeczy z historią, a natura jest tu na wyciągnięcie ręki.

Jadalnia
Autor: Marcin Grabowiecki Karolina z mężem Krystianem oraz córkami, Zuzią (9 lat) i Emilią (6 lat), dzieli mieszkanie, przywiązanie do rodzinnego Beskidu Niskiego, a także liczne pasje. Razem podróżują i wędrują po górach, wspólnie wypełniają swój dom roślinami. Co dziś u nich słychać? Odpowiedź pod adresem instagram.com/aletuladnie

Od początku szukali mieszkania docelowego – dla czteroosobowej rodziny. To, które oglądamy, zwróciło ich uwagę dogodnym rozkładem. Nie wprowadzali większych zmian, jedynie skrócili ścianę między salonem a kuchnią. Sprawnie wykończyli wnętrza, potem zajęli się urządzaniem. I trwa ono od siedmiu lat.

– Przy wsparciu bliskich sukcesywnie uzupełniałam wyposażenie i zmieniałam rozwiązania, które się nie sprawdziły – opowiada Karolina. Tak rodziła się harmonijna dziś całość. – Trochę zabrakło tu ręki architekta, pewnie zadbałby o lepsze oświetlenie w kuchni i wygodniejszy układ gniazdek. Ale i tak ogromnie lubię nasze mieszkanie – podkreśla. Skąd czerpie inspiracje?

– Bliski mi jest styl skandynawski, jednak nie traktowany powierzchownie, redukowany do palety bieli i szarości. Najbardziej podobają mi się wiejskie domy z krajów Północy. Z nich wzięłam tapety w kwiaty, wiklinowe kosze czy meble z historią. Nie chciałam przy tym ani czegokolwiek udawać, ani też zamykać się w sztywnych ramach jednego stylu – opowiada gospodyni.

Świetny efekt to w znacznej mierze zasługa przedmiotów unikatowych, jak emaliowana tabliczka z adresem z domu babci, stuletnia szafa, ukochane gięte krzesła i inne meble czy dodatki upolowane na Instagramie oraz w serwisach aukcyjnych.

Szczególne miejsce wśród nich zajmuje stolik kawowy. Karolina oddała go do sklejenia, gdyż pękł w czasie transportu. Potem samodzielnie zdarła z niego brązowy lakier i zaolejowała. Tak uzyskał obecną, miłą dla oka formę. A to nie jedyny sprzęt, który za jej sprawą zaczął nowe, lepsze życie. – Dzięki tym eksperymentom dziś już wiem, co mi się rzeczywiście podoba – zaznacza. Ale w dekoracji wnętrz nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

DROGI DO CELU

– Posiłki staramy się jeść przy stole, gości sadzamy na kanapie, ale wszystko zawsze kończy się tutaj – tak o wyspie kuchennej mówi ze śmiechem pani domu. Butelkowa zieleń w tle to już piąta szata kolorystyczna ściany. – Co jakiś czas wpadał mi w oko nowy odcień, ale jednak się nie sprawdzał. Eksperymentowałam więc dalej – zaznacza.

Kuchnia z jadalnią
Autor: Marcin Grabowiecki Wyspa, stół, hokery – IKEA; wyplatana osłonka – H&M Home

WŁASNE MIEJSCE

Kiedy Karolina opowiada o krzesłach marki Paged, świecą jej się oczy. – Wybrałam się po inne, ale gdy zobaczyłam te, poczułam, że muszę je mieć. Jeśli się kiedyś wyprowadzę, one pojadą ze mną – podkreśla.

Jadalnia
Autor: Marcin Grabowiecki

SZTUKA BOTANIKI

Natura i kultura idą tu w parze. – Duże zdjęcie z widokiem na morze wykonała Natalia Kapsa, którą „odkryłam” przez Instagram. Kupiłam je, bo niezwykle mnie uspokaja – podkreśla Karolina. Pośród obrazków i książek wciąż przybywa roślin, uprawianych przez całą rodzinę.

Salon
Autor: Marcin Grabowiecki Sofa – Sweet Home Shop; poduszki – H&M Home, IKEA; narzuta – TK Maxx; lampa wisząca – Markslöjd

DRUGA MŁODOŚĆ STARUSZKI

– Koleżanka z Instagrama dała znać, że na OLX jest stuletnia szafa do kupienia za 100 zł – wspomina właścicielka. Z pomocą taty mebel ubrudzony białą farbą pomalowała na szałwiową zieleń, a sklejkę w płycinach drzwi zastąpiła plecionką wiedeńską. Efekt – znakomity!

Szafa
Autor: Marcin Grabowiecki
Stare meble

Kuszą niedzisiejszą formą. Aby dobrze służyły w mieszkaniu, warto zwrócić uwagę na trzy ważne sprawy.

1. Miej oczy szeroko otwarte. Prawdziwe perły można znaleźć zarówno w sklepach z antykami, jak i w serwisach z ogłoszeniami, na aukcjach albo… na śmietniku. Potrafią kosztować niewiele albo zupełnie nic.

2. Wybieraj te bez przykrego zapachu. Soda oczyszczona potrafi zdziałać cuda, usuwanie stęchlizny wymaga jednak czasu i przestrzeni. A niektóre sprzęty po przejściach przestają trącić dopiero po kompleksowej renowacji.

3. Staraj się zachować oryginalną szatę. Ślady historii też mogą mieć wiele uroku. Na metamorfozę decyduj się dopiero wtedy, gdy mebel jest bardzo zniszczony, a cena fachowej konserwacji przekracza jego wartość.

DOTYK NATURY

Minimalistyczny zagłówek powstał ze sklejki dociętej na wymiar w markecie. – Wcześniej był tu pas granatowej farby. Bałam się, że nie uda mi się go zamalować, postanowiłam więc zasłonić – mówi pani domu. Od razu zrobiło się przytulnej i znacznie jaśniej. Atmosferę relaksu w sypialni tworzą jednak przede wszystkim rośliny, m.in. pnącza, fikusa i niewidoczna na zdjęciu wielka monstera.

Sypialnia
Autor: Marcin Grabowiecki Łóżko ze schowkiem – VOX; lniana pościel i narzuta – SoLinen; stolik – Jysk; makrama – Ręczne Dzieło

WIĘZY I SPLOTY

– Ratanowa lampa to prezent od koleżanki z Instagrama. Wypatrzyła ją na śmietniku, a pamiętała, że mam, i ogromnie lubię, wyplatane krzesła – opowiada pani domu. Lekki abażur (zarówno formą, jak i proweniencją bez metryki) wprowadza do sypialni akcent bezpretensjonalnego stylu boho.

Lampa wisząca
Autor: Marcin Grabowiecki

SŁODKICH SNÓW!

Ponieważ dziewczynki na razie nie chcą spać same, ich łóżka (IKEA) sąsiadują ze sobą. Ramki i obrazki oraz misternie wykonaną ratanową półeczkę pani domu wyszukała na Instagramie.

Pokój dziecka
Autor: Marcin Grabowiecki Tapeta – Boråstapeter; poduszki – NatuRen

CHODŹ SIĘ PRZYTULIĆ

Jeden z dwóch pokoi dziecięcych służy za bawialnię. Ukochane lektury i maskotki czekają jednak tuż przy łóżku.

Pokój dziecka
Autor: Marcin Grabowiecki Ekspozytor książek – Belmam; jednorożec – Amazing Decor; pojemnik – H&M Home; okrągła poduszka – Jysk

NIC STRACONEGO

Łazienka wydaje się Karolinie pomieszczeniem nie dość osobistym. – W „M jak Mieszkanie” zobaczyliśmy świetne płytki naśladujące bielone deski z wyrazistym rysunkiem słojów, ale w sklepie zabrakło nam odwagi – wspomina. Pod umywalką ma stanąć szafka vintage, która mocniej zwiąże to wnętrze z pozostałymi.

Łazienka
Autor: Marcin Grabowiecki Stołek – Ryczka; plakat – Aleksandra Morowiak
Plan mieszkania
Autor: Norbert Suchorzewski
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE