Oto loft idealny! Ogromna przestrzeń i designerskie meble. Dawniej był tu stary młyn

2024-07-02 14:55

W budynku po starym młynie nie brakuje cegły i betonu - materiałów uwielbianych przez miłośników industrialnych wnętrz. Znajdziemy w nim również spiralny zsyp na klatce schodowej i... ponad 100-metrowy apartament projektu EFEM STUDIO, który skupia w sobie kilka epok. Sam architekt określa go stylem miejskim.

Spis treści

  1. Minimalistyczny apartament w miejskim stylu
  2. Nowa definicja stylu miejskiego
  3. Stylowa wyspa kuchenna i kontrastujące elementy
  4. Sypialnia z wolnostojącą wanną 

Minimalistyczny apartament w miejskim stylu

W apartamencie znajdziemy cztery, piękne żelbetowe słupy konstrukcyjne, które urzekły nie tylko inwestora, ale i architekta z EFEM STUDIO. 100-metrową przestrzeń podzielono na trzy strefy – dzienną, prywatną i gospodarczą. Do dziennej zaliczamy większą część mieszkania:

  • kuchnię,
  • salon
  • oraz przedpokój.

Prywatną część stanowi salon kąpielowy – sypialnia z otwartą łazienką, a gospodarczą - pomieszczenie na sprzęt utrzymania domowego i toaleta gościnna wraz z pralką w zabudowie.

Lampy z duszą. Radosław Nakonowski daje industrialnym perełkom drugie życie

Nowa definicja stylu miejskiego

Jak zaznacza architekt Filip Mienkin, ten krakowski apartament jest najlepszym zobrazowaniem, czym dla inwestora jest życie miejskie, eliminując przy tym jednocześnie miejski pośpiech.

- Widząc tę przestrzeń, wiedziałem, że musi być ona otwarta. Klient również był zdecydowany na coś wyjątkowego, kwestia dogadania otwartości przestrzeni nie wymagała więcej niż dwóch minut rozmowy. Przez cały proces przechodziliśmy razem – ramię w ramię, doceniam to zaangażowanie, ale też zaufanie, jakim zostałem obdarzony - mówi architekt Filip Mienkin.

Stylowa wyspa kuchenna i kontrastujące elementy

Wzrok przykuwa wyspa kuchenna. Jest charakterystycznym punktem we wnętrzu za sprawą płynnego metalu na frontach. Nadaje ona wnętrzu dynamiki, mimo tego, że paleta barw jest dosyć spokojna. Dominują tutaj czerń, biel i odcienie szarości. Samo wnętrze jest dosyć minimalistyczne w kontekście wyposażenia.

- Sprzęty, jakie zostały wybrane do kuchni – są wybitnym dziełem wzornictwa. Dodatkowo ich użytkowanie to przyjemność. To dla Klienta było bardzo istotne. Czerń pojawia się, gdy mówimy o armaturze, oświetleniu wraz z przewodami, a idąc dalej – przechodzi do strefy, gdzie mamy stolik, zestaw wypoczynkowy, czy część sypialnianą - mówi architekt. - Co więcej, postawiłem na kontrastujące elementy, dające całości możliwość obcowania z pełnym spektrum poziomów, tworząc tym samym kontrast – dodaje.

Sypialnia z wolnostojącą wanną 

Z salonu przechodzimy do sypialni, a tam widzimy wolnostojącą wannę i otwartą łazienkę. Zdaniem architekta – odchodzimy od małych, ciasnych łazienek a zaczynamy tworzyć otwarte salony kąpielowe. Dzięki takiemu rozwiązaniu, leżąc w łóżku, mamy widok na przestrzeń wypoczynkową oraz wannę

Uwagę zwraca również interesujące oświetlenie. Jest proste, minimalistyczne i czarne. Oprawy PET GU10 polskiej marki AQForm, wypełniają całą przestrzeń. Rzucają się w oczy, ale nie zaburzają aranżacji. Są spójne z całym wystrojem. To rozwiązanie idealnie wpisało się w charakter apartamentu – nieco industrialny, miejski a przede wszystkim nowoczesny.

Wnętrze, które definiuje miejski styl. Dawniej był tu stary młyn
Autor: Design: EFEM STUDIO, Fotograf: Filip Mienkina W sypialni widzimy wolnostojącą wannę i otwartą łazienkę

Architekt najbardziej jest zadowolony z tego, jak wnętrze rezonuje ze swoim właścicielem. Jak podkreśla, nigdy żaden styl architektoniczny nie odda tego, jakie są realne potrzeby klienta, ale też jak on funkcjonuje, jak wygląda jego styl życia oraz korzystanie z danej przestrzeni.

- Tu najważniejsza jest rozmowa i zrozumienie, czego właściwie potrzebuje klient. Jaka przestrzeń da mu poczucie komfortu - zauważa architekt Filip Mienkin.

Design: EFEM STUDIO

Zdjęcia: Filip Mienkina

Źródło: Informacja prasowa PLN Design Group

Czytaj także: Te style wnętrzarskie są już niemodne. Co będzie na topie w 2024 roku? Sprawdź, porady znanego architekta