Kiedy przygarnęli Korę, na 30m zrobiło się ciasno. Teraz Paulina i Andrzej mają dom "prawie idealny"

2022-10-31 11:32

Paulina i Andrzej są dobrze zorganizowani. Ich dom jest superpraktyczny i pełen światła. Spokojna baza, proste meble, stonowane dodatki, które w każdej chwili można zmienić. Jeśli tylko tak sobie zaplanują…

Paulina i Andrzej
Autor: Michał Skorupski Oboje pracują w dużych międzynarodowych firmach (teraz zdalnie). Pobrali się siedem lat temu i zaplanowali: najpierw pies (labradorka Kora), potem dom i wreszcie dwoje dzieci: Tomek ma dzisiaj trzy latka, a Jagódka osiem miesięcy. Opieka nad dziećmi zajmuje im najwięcej czasu, ale poza tym Paulina odkryła w sobie pasję ogrodniczą (hoduje bambusy), a w wolnych chwilach uczy się śpiewu. Natomiast Andrzej urządził w garażu siłownię i uprawia crossfit.

Mieszkali w 30-metrowej kawalerce, ale kiedy w ich życiu pojawiła się czarna labradorka Kora, uznali, że potrzebny im będzie większy dom, najchętniej z ogródkiem. Najpierw ustalili zakres poszukiwań. Andrzej wsiadał na rower i objeżdżał okolicę, a jak coś wpadło mu w oko, wracał po Paulinę i już razem eksplorowali teren. Wypytywali też deweloperów, potencjalnych sąsiadów. W końcu znaleźli!

Dom w Kiełczowie to jeszcze nie ten wymarzony, ale dokładnie taki, jaki miał być na tym etapie życia. Bliźniak, prosty, bez skosów i pełen światła, kupili, kiedy był w trakcie budowy. Można było jeszcze wprowadzić zmiany w projekcie deweloperskim. Karolina Rutka Głogocka z firmy Kwadraton zrobiła projekt wnętrza (rozmieszczenie ścian działowych, podłączeń elektrycznych) idealnie tak, jak chcieli, więc nic nie trzeba było burzyć ani przestawiać. Dodano duże drzwi balkonowe w salonie, ogrzewanie podłogowe, zmienił się kolor stolarki okiennej z brązowego na biały.

Miało być jasno, prosto, superwygodnie, bez udziwnień i zwyczajnie ładnie. I tak właśnie jest. Trochę po skandynawsku. Dużo bieli, bo najlepiej odbija światło, ale jednak nie wyłącznie biało – podłoga w kolorze naturalnego jasnego drewna i delikatna szarość na ścianach. Klasyka. Zabudowa kuchni – oczywiście biała. Prościej już nie można, ale co tu dużo gadać – to najlepiej się sprawdza jako baza. Pasują wszystkie dodatki. Na razie są dosyć stonowane, ale to w każdej chwili może się zmienić.

Właściciele nie boją się zmian. Już teraz z powodu pandemii trzeba było wygospodarować miejsce do pracy zdalnej, więc w sypialni wylądowało biurko, a garaż został zamieniony na siłownię. A kiedy dzieci podrosną, przyjdzie pora na nowe pomysły na wnętrze.

Minigaleria nad sofą składa się ze zdjęć wyeksponowanych na dwa sposoby. Niektóre zostały po prostu zawieszone na ścianie, a inne zaś umieszczone na półkach. Monochromatyczne ramki łączą fotografie czarno-białe (np. ze ślubu gospodarzy) i kolorowe w całość. Większość zastawy stołowej została kupiona w IKEA, wazony z heksagonalnym wzorem są z JYSK. W żadnym domu nie obejdzie się bez przedmiotów z odrobiną sentymentu: dwubarwny wazon gospodarze dostali od przyjaciół na parapetówkę, a prostokątna miseczka w kolorze pudrowego różu należała do Andrzeja, jeszcze zanim poznał Paulinę.

Salon
Autor: Michał Skorupski

Ikeowskie meble to prostota i uniwersalność. W naszym salonie wszystko do siebie pasuje zarówno w stylu, strukturze, jak i kolorze.

Na stoliku kawowym pięknie wyglądają kolorowe filiżanki (Porcelana Karolina). Okrągła podstawka pod talerzyk z ciastkiem i świecznik są z H&M Home. W tle widać wygodną kanapę i schody, których stopnie zrobione są z lekko pobielonego dębu, żeby nawiązywały do podłogi.

Stolik kawowy
Autor: Michał Skorupski

Pod kuchennym oknem chciałam mieć zlewozmywak, ale Andrzej uparł się, że to najlepsze miejsce na głęboki na 80 cm blat do szykowania posiłków. Dzisiaj muszę przyznać, że miał rację.

Szafki kuchenne Bodbyn (IKEA) idealnie tu pasują. Ścienne płytki to klasyczne białe cegiełki (Equipe Metro, np. Efekciarnia.pl). Gładką roletę zmówiono na Dekoria.pl, a dziergany puf projektantka znalazła na Instagramie Iriny Vilim (irina_vilim_ showroom). Podłoga w części dziennej, ze względu na dzieci i psa, musiała być trwała i łatwa w obsłudze. Wybrano panele Impressive Dąb Spokojny (Quick-Step).

Kuchnia
Autor: Michał Skorupski

Nastrój w sypialni tworzy przede wszystkim światło. Niezwykłą drewnianą lampę wypatrzyła projektantka na Instagramie Iriny Vilim.

Obraz to oprawiony w czarną ramkę fragment popularnej tapety w brzozy (Woods, Cole & Son), która została położona w holu. Podobny fragment, choć mniejszy i w białej ramce, wisi nad sofą w salonie. Dzięki dyskretnemu przeniesieniu tego wzoru podkreślono spójną aranżację domu.

Sypialnia
Autor: Michał Skorupski
Rady Pauliny: jak urządzić wnętrza gotowe na zmiany?

Wnętrze domu warto zaplanować tak, żeby łatwo i bez dużych wydatków mogło zmieniać się wraz z nami – neutralna baza z dobrej jakości, trwałych materiałów i w stonowanych kolorach daje taką szansę.

Nie trzeba bać się zmian – meble (poza stałą zabudową) nie są przyśrubowane – można je dowolnie przestawiać, szczególnie jeśli zmienia się nasz sposób życia z niemożliwych do przewidzenia powodów (np. takich jak pandemia) albo po prostu przybywa domowników.

Rady i sugestie profesjonalistów są na wagę złota. Oszczędzają czas na poszukiwanie materiałów i produktów, wstępna selekcja ułatwia wybór.

Poranna herbata w filiżance z Bolesławca. Gospodarze dostali takie dwie w prezencie od przyjaciół. To unikatowy wzór, dlatego są dla nich bardzo cenne. Teraz, kiedy mają dwójkę dzieci, wspólne celebrowanie chwil nieczęsto się zdarza, a filiżanki na co dzień stoją w szafce.

Sypialnia
Autor: Michał Skorupski

 Wyposażenie łazienki wybraliśmy w jednym sklepie we Wrocławiu. Byli tam świetni doradcy!

Łazienka na parterze jest mała, ale musiała się w niej zmieścić kabina prysznicowa, żeby myć zabłocone na spacerze łapy Kory. Wyłożona jest takimi samymi płytkami jak te w kuchni, podłoga (płytki Marazzi) pasuje idealnie do dębowych paneli części dziennej. Kolorystyczny akcent stanowi tu plakat z jeleniem w czerwonych okularach, który Paulina kupiła na Decobazaar.com. Został zamówiony pod wymiar szafki, na której go zawieszono. Przestrzeń powiększają dwie lustrzane płaszczyzny.

Łazienka
Autor: Michał Skorupski

Szafka pod umywalkę jako jedyna została zrobiona na zamówienie w firmie Patech. Jest pokryta dwustronnym fornirem z dębu, nóżki ma ze stali. Na ścianie płytki Epoxy Graphite (Tubądzin) łudząco przypominają beton.

Łazienka
Autor: Michał Skorupski
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE