1. Zasada jednej godziny

Czy zdarzyło się wam, że przesiedzieliście przed komputerem kilka godzin, nie wychodząc nawet do toalety? Po takim „maratonie” fala znużenia uderza podwójnie, dlatego warto zmienić swoje nawyki: przynajmniej raz na godzinę wstać od biurka i zrobić sobie mały spacer. Dobrym pomysłem będzie wyjście na moment na zewnątrz, a jeszcze lepszym – uzupełnienie wody. Pamiętajmy, że sącząc ją powoli, szklanka po szklance, zapewniamy sobie optymalny poziom nawodnienia przez cały dzień.

2. Siedzenie inaczej

Naprawdę warto zainwestować nawet niewielkie pieniądze w ergonomię siedzenia przed komputerem. Najtańszą opcją będzie zakup piłki do pilatesu, na tyle dużej, by można było na niej usiąść za biurkiem. W chwilach największego znużenia zamieńmy fotel na piłkę, która zmusi mięśnie do pracy – to znakomity pomysł, by odgonić senność, a przy okazji odciążyć kręgosłup.

Ciekawą opcją jest zakup tak zwanego klękosiadu, czyli krzesła wyglądającego jak klęcznik. Taki gadżet kosztuje ok. 250 zł, a zapewnia odciążenie kręgosłupa i zwiększenie komfortu pracy. I znów: zamiana fotela na klękosiad odgoni zmęczenie i poprawi koncentrację.

3. Stój i pracuj

Biurko, którego blat można podnieść do pozycji stojącej, to jedna z najlepszych inwestycji, jakie możemy poczynić. Zmieniając siedzenie na stanie, szybko poczujemy przypływ energii. Najlepiej zadziała system wymienny: godzina stania i godzina siedzenia.

.. Urządzamy domowe biuro >>>

4. Przekąski

Napad senności można odgonić nie tylko łykiem espresso (lub co gorsza: chemicznym energetykiem, czego nie polecamy), lecz także innymi przekąskami, które podniosą poziom cukru we krwi, choć nie gwałtownie. Przykładem będą płatki owsiane z owocami, orzechy, suszone owoce lub świeżo wyciskany sok. Na lepszą koncentrację i pracę mózgu wpływa również jedzenie orzechów włoskich.

Nie odmawiajmy sobie gorzkiej czekolady wysokiej jakości (minimum 80% miazgi kakaowej). Taka słodka przekąska do kawy dodaje energii.

5. Zawsze do celu

Kiedy senność odbiera motywację, wyznaczajmy sobie małe cele. Skończmy akapit, maila i wynagradzajmy siebie za mały sukces. Wyjdźmy na kawę, odetchnijmy, zadzwońmy do kogoś na pogawędkę. A później wyznaczmy sobie kolejny, bliski cel lub konkretną ilość czasu, jaką przeznaczymy na pracę.

6. Niech miejsce pracy nam sprzyja

To, w jakim otoczeniu pracujemy, ma wielkie znaczenie! Jakie kolory dominują w biurze? Jeżeli wystrój nas przygnębia, może warto powiesić na ścianie jakąś motywacyjną grafikę? A może pokusimy się o malowanie? Psychologia koloru podpowiada, że biel połączona z tak energetycznymi barwami, jak żółć, pomarańcz czy zieleń, pobudza do działania.

Czy na biurku panuje chaos? Jeżeli tak, zróbmy porządek. Bardzo ważną rzeczą dla odpowiedniej koncentracji jest także oświetlenie, które powinno przypominać światło dzienne. Nie pracujmy w mroku, ale zainwestujmy w lampkę, a w miarę możliwości ustawmy biurko w pobliżu okna.

7. Muzyka

Jeżeli muzyka przy pracy nas rozprasza, puszczajmy ją wyłącznie wtedy, gdy dopada nas senność. W najtrudniejszej chwili załóżmy słuchawki na uszy i posłuchajmy czegoś naprawdę energetycznego. Muzyka naprawdę wpływa na nasze ciało – potwierdzi to każdy biegacz, który pod wpływem rytmicznych utworów osiąga lepsze wyniki. Wystarczy kilka minut, by przegonić zmęczenie i zyskać energię do pracy.

8. Pamiętaj o higienie snu

Senność i brak koncentracji mogą być spowodowane złymi nawykami – fatalnym odżywianiem, zbyt małą ilością snu, brakiem aktywności fizycznej. Zdecydowanie zdrowy tryb życia sprawia, że łatwiej się skupiać i osiągać zamierzone cele. Warto również przestrzegać godzin pracy, bo przepracowanie, tak jak przetrenowanie, może skończyć się wyłącznie całkowitym odcięciem energii na dłuższy czas.

.. Jak wybrać biurko? >>>