Największym wyzwaniem była przeprowadzka. Zabranie z przestronnego domu na wsi i mieszkania na Manhattanie wszystkich obrazów, fotografii, rzeźb, kolekcji ceramiki i tkanin i umieszczenie ich w stumetrowym wnętrzu. To się udać nie mogło. Dużą część z tych rzeczy Jan i Christyne przechowują na stałe w magazynie, co daje im możliwość częstej zmiany wystroju domu. Lubią ruch. On jest malarzem i fotografem, którego prace można znaleźć w muzeach i prywatnych kolekcjach na całym świecie (w Polsce między innymi w Zachęcie). Ona przez całe zawodowe życie zajmowała się projektowaniem ubioru. 

Więcej o tym, jak urządzili mieszkanie na warszawskim Powiślu , przeczytasz w marcowym numerze Dobrego Wnętrza!

Kup miesięcznik DOBRE WNĘTRZE w naszym sklepie>>>