Zalanie mieszkania – zanim zdarzy się nieszczęście

Jeżeli zaleje nas sąsiad lub gdy to my jesteśmy sprawcami, straty mogą być liczone nawet w tysiącach złotych. Dlatego kupując mieszkanie z rynku wtórnego lub deweloperskiego, naszym pierwszym krokiem powinno być ubezpieczenie się na wypadek takiego zdarzenia. Warto również poznać się z sąsiadem i zaproponować podobne rozwiązanie. Wówczas procedura jest standardowa: zgłaszamy sprawę ubezpieczycielowi, który przysyła do nas specjalistę. Szkody zostaną oszacowane i ruszy procedura odszkodowawcza.

Sąsiad zalał nasze mieszkanie – co robić?

Na dobry początek zajmij się samym zalaniem: zlokalizuj dokładnie miejsce przecieku, postaraj się podjąć kroki mające na celu ograniczenie szkody. Przyczyny zalania mogą być różne, począwszy od awarii sprzętów (na przykład pralki lub zmywarki), a skończywszy na nieuwadze domowników.

Kiedy uda się opanować sytuację, warto zgromadzić dowody szkód. Udokumentuj zalanie i powstałe zniszczenia, robiąc zdjęcia. Jeżeli jesteśmy ubezpieczeni, należy sporządzić specjalny protokół w obecności ubezpieczyciela oraz osoby, która ponosi odpowiedzialność za wydarzenie. Nie zawsze musi to być sąsiad – czasem winę ponosi administracja lub zarządca budynku mieszkalnego, który odpowiada za stan techniczny.

..  Jak zapobiegać zalaniu domu i mieszkania? >>>

Jak ustalić, kto ponosi odpowiedzialność za szkody?

Trzeba wiedzieć, że pion wodociągowy oraz instalacje doprowadzające wodę do naszych mieszkań są częścią wspólnej nieruchomości. Jeżeli usterka zaistniała w pionowej instalacji wodnej, wówczas możemy przypuszczać, że winę ponosi administracja budynku, a nie sąsiad. Jeżeli jednak usterka nastąpiła w poziomej części instalacji, wówczas za szkody odpowiada właściciel mieszkania lub osoba wynajmująca lokal.

Zalanie mieszkania – czy dostaniemy odszkodowanie?

Nawet jeżeli sąsiad jest ubezpieczony, nie jest to równoznaczne z otrzymaniem pieniędzy. Jeśli wskazana przez nas osoba nie zostanie uznana za winną, wówczas nie możemy liczyć na odszkodowanie. Oczywiście zawsze możemy dochodzić swoich praw w sądzie.

Warto wiedzieć, że niektórzy ubezpieczyciele wymagają wynajęcia rzeczoznawcy. Trzeba również uważnie czytać ogólne warunki ubezpieczenia, bo nawet duże towarzystwa nie zawsze uwzględniają zalanie mieszkania w segmencie ubezpieczeń. Najlepiej ubezpieczać nie tylko mury, ale również przedmioty (takie jak meble) oraz elementy stałe, takie jak podłoga, zabudowa i inne.

..  Jak się chronić przed zaczadzeniem? >>>

Zalaliśmy sąsiada – co zrobić w takiej sytuacji?

Jeżeli posiadamy ubezpieczenie OC, osoba poszkodowana może ubiegać się o odszkodowanie od naszego ubezpieczyciela. Oczywiście musi nas wskazać jako winnych, a my powinniśmy udostępnić lokal w celu spisania protokołu i oszacowania przyczyn zalania. Jeżeli ubezpieczyciel nie uzna naszej winy, wówczas pieniądze nie zostaną wypłacone. Kto wówczas zapłaci za szkodę? Najprawdopodobniej sąsiad będzie musiał pokryć koszty samodzielnie. Dlaczego? Przykładowo: jeżeli z powodu awarii zlewu zalaliśmy mieszkanie sąsiada, a wszystkie części były zainstalowane prawidłowo, wówczas nie można nas obarczyć winą za szkodę. Teoretycznie winą można obarczyć producenta części (jeżeli zawiódł na przykład wężyk), ale w praktyce to bardzo trudne.

Kiedy więc ktoś jest winien zalania? Najczęściej wówczas, gdy nastąpiło tak zwane zaniechanie – a więc gdy nie robiliśmy regularnych przeglądów sprzętu lub instalacja była stara. Zasada ta działa oczywiście w dwie strony – a więc my również nie otrzymamy odszkodowania, jeżeli sąsiad nas zaleje, a ubezpieczyciel nie uzna jego winy.

Wypłata odszkodowania z własnej polisy?

Jeżeli sąsiad miał opłacone OC, a wina została uwzględniona, można skorzystać z jego ubezpieczenia. Drugą opcją jest skorzystanie z własnego ubezpieczenia mieszkaniowego, choć nie zawsze jest to korzystne rozwiązanie, jeżeli nasza polisa przewiduje potrącenie za użytkowanie. Na przykład jeżeli parkiet jest wysłużony, otrzymamy za niego tylko część zwrotu kosztów, podczas gdy nowa podłoga będzie o wiele droższa.

Reasumując: w przypadku zalania mieszkania nie tak łatwo pociągnąć kogoś do odpowiedzialności. Dlatego najlepiej uwzględnić to w swojej polisie ubezpieczeniowej, a oprócz tego dbać o regularne sprawdzanie sprzętów i instalacji.