Paląc w kominku, w trakcie całego sezonu grzewczego zużywamy średnio 5-15 m³ drewna, zależnie od wielkości ogrzewanych pomieszczeń, częstotliwości palenia i pogody za oknem. To dużo, dlatego przed zakupem drewna kominkowego warto zastanowić się, jaki rodzaj wybrać, by palenie nim było jak najbardziej efektywne.

Idealne drewno kominkowe: drzewa liściaste górą!

Do palenia w kominkach nie poleca się drewna drzew iglastych. Zawiera ona dużo żywicy, która wydziela spore ilości dymu i sadzy podczas spalania, zanieczyszczając otoczenie (wnętrze kominka i przewody kominowe) trudnymi do usunięcia plamami. Wad tych nie posada drewno drzew liściastych. Zawiera ono mało żywicy, pali się równo i z reguły stosunkowo słabo dymi, więc kominek dużo dłużej pozostaje czysty. Najbardziej wartościowe jest drewno twarde, pozyskiwane z brzozy, buka, dębu, grabu, jesionu, klonu, robinii akacjowej i wiązu, ponieważ w trakcie spalania wydziela najwięcej ciepła. Gorsze jest drewno miękkie (z lipy, osiki, topoli i wierzby), głównie ze względu na swoją lekkość, która przekłada się na małą „kaloryczność”. Najlepiej więc kupować twarde, wysokokaloryczne drewno drzew liściastych. Dzięki temu rzadziej będziemy musieli dokładać go do ognia.

Idealne drewno kominkowe: dobre, bo suche

Wilgotne drewno ma małą wartość opałową – daje niewiele ciepła, źle płonie, a przy okazji silnie dymi. Zużywamy go znacznie więcej niż wysuszonego, bo część energii wytworzonej podczas jego spalania jest wykorzystywana do odparowania wody. Warto więc zadbać o to, by do palenia w kominku używać jedynie dobrze wysuszonego, sezonowanego drewna. Tego typu drewno kominkowe kupić można w tartakach, składach opałowych lub w nadleśnictwach. Drewno składowane przez rok ma optymalny stopień wysuszenia (jego wilgotność spada do 20-30%), najwyższą wartość opałową ma natomiast drewno sezonowane przez 18 miesięcy (15% wilgotności). Z odpowiednio wysuszonego drewna można uzyskać prawie dwa razy więcej ciepła niż z takiej samej porcji drewna o wilgotności 50%. Jeśli kupujesz świeże drewno, musisz ułożyć je w stos i suszyć, najlepiej do następnego sezonu. Warto przedtem połupać je w szczapy – szybciej wyschnie i będzie od razu gotowe do użytku. Doskonałym wyjściem jest także przechowywanie zapasu opału w pobliżu kominka w salonie lub innym pomieszczeniu, ponieważ w takim miejscu drewno dosuszy się, ponadto nie trzeba będzie zbyt często donosić go ze składziku.

Zobacz też: Kominki: miejsce do przechowywania drewna przy kominku. Zdjęcia z polskich domów! >>>