Od wejścia udziela się nam atmosfera spokoju panująca we wnętrzach. Realizację projektu wykończenia wnętrz rezydencji właściciele powierzyli architektom Joannie Lengiewicz i Robertowi Charkiewiczowi. Łagodna kolorystyka pomieszczeń na parterze, w salonie i kuchni, które tworzą otwartą przestrzeń, utrzymana jest w piaskowych beżach oraz kolorze kremowym. Tu centralne miejsce zajmuje stół: może usiąść przy nim osiem osób. Aranżacja wnętrza zakładała funkcjonalne ukrycie wszystkich drobnych przedmiotów, takich jak książki czy zbiory prywatne właścicieli, które zakłócałyby odbiór uporządkowanej przestrzeni domu. Mimo dużej różnorodności materiałów wykończeniowych (kilka rodzajów kamienia, różne gatunki drewna) wydają się one oddziaływać na siebie harmonijnie, tworząc atmosferę domowego ciepła.

Aranżacja salonu

we wnętrzu o stonowanej kolorystyce meble i ściany tworzą spójną całość. Przejście między kuchnią a salonem jest płynne. Umowną granicę między tymi wnetrzami wyznaczają stół i krzesła marki Scavolini. W tle widać fotele BoConcept. W sąsiedztwie centralnie usytuowanego, zamkniętego kominka ustawiono w czworobok kremowe kanapy firmy Comforty Living. Z tego samego miejsca pochodzą podręczne stoliki. Wiszącą lampę w formie brązowej półkuli kupiono w sklepie przy pl. Piłsudskiego w Warszawie. Podłogę z polerowanego trawertynu navona przykryto częściowo dywanem o fakturze „misia”, z warszawskiego sklepu Art Home, przy ul. Burakowskiej. Mata i błyszczące elementy wyposażenia, wazony, podłoga czy blat stołu, kontrastują ze ścianą z surowego trawertynu.