Urządzając pokój niemowlaka w swoim mieszkaniu na warszawskim Ursusie, Lucyna celowo postanowiła odejść od tradycyjnego podejścia do aranżacji pokoju dla dziewczynki i skąpać pomieszczenie w delikatnym błękicie i bieli. Zrobiła to głównie ze względu na to, że wraz z mężem planują kolejne dziecko i nie chcieliby zmieniać całej aranżacji pokoju, gdy urodzi się chłopczyk. Neutralny błękit i białe meble o skandynawskim charakterze to doskonałe rozwiązanie – tego typu aranżacja nie sugeruje jednoznacznie płci dziecka. W pokoju nie ma także ani rysunków lalek i księżniczek, ani piratów czy policjantów. Tylko ogromny rumianek na fototapecie!

Pokój niemowlaka: błękit, biel i drewno

Tapety w pokojach dziecięcych często zdobią urokliwe drobne desenie, jednak aranżując ściany w pokoju małej Wery, Lucyna zdecydowała się na fototapetę ze zdjęciem rumianku w skali makro i dopasowaną do jej koloru farbę na reszcie ścian. Zdjęcie optycznie oddala ścianę od patrzącego, dzięki czemu pomieszczenie wydaje się większe, a delikatny błękit nadaje pokojowi nieco marzycielskiego (i uniwersalnego – pasuje zarówno do pokoju dziewczęcego, jak i chłopięcego) charakteru. Lucyna ma nadzieję, że z czasem fototapeta zacznie też pełnić funkcję edukacyjną, rozwijając wyobraźnię córeczki. Urokliwe drewniane mebelki wprowadzają do pokoju niemowlaka nutę stylu skandynawskiego – ich kolor, kształty oraz dekoracje w postaci plakietek z podpisami przywodzą na myśl malownicze nadmorskie miasteczka krajów nordyckich. Ponadto biała farba sprawia, że meble prezentują się niezwykle lekko, a ekologiczny lakier, którym je pokryto jest całkowicie przyjazny dla malucha. Podłoga z drewnianych desek dodaje aranżacji naturalnego ciepła i przytulności, podobnie jak jasnokremowy puchaty dywan. Nad łóżeczkiem Lucyna powiesiła baldachim, który, wspólnie ze zwiewną tkaniną zasłon, nadaje wnętrzu dziewczęcego charakteru. Jest on nieoceniony, zwłaszcza latem, kiedy skutecznie chroni Werę przed natrętnymi owadami. Pomaga też niemowlakowi wyciszyć się, nie zabierając światła ani powietrza – lekka tkanina doskonale je przepuszcza. Na ścianie, przy której stoją stolik i krzesła, znajduje się galeria rodzinnych zdjęć. Oprawiono je w proste, białe ramki nawiązujące do nadmorskiego stylu.