W kolejnym cyklu kocham mój dom, pokazujemy jak urządzić mieszkanie w klimacie retro. Szeregowiec zbudowany w latach 70. nie zachwycał. - Mieszkanie wyłożone boazerią, podzielone na klitki, przygnębiające - wspomina Roma, architektka. - Łuki przy wejściu, dwa balkoniki, wąski garaż, małe okna i niewielki taras - wylicza architektka. - Mimo to dom miał potencjał! - dodaje. Wnętrza mieszkań miały być ciepłe i przytulne, ale w żadnym wypadku – rustykalne. W aranżacji wnętrz postawiono na elegancję z nutką retro. Stylowe meble doskonalne współgrają z nowoczesnym wyposażeniem wnętrz.

Aranżacja wnętrz: wystrój i meble retro

Po przebudowie dom zmienił się nie do poznania. Powstało mieszkanie z nutką retro. Otwarte na ogród, z dużą przestrzenią na dole i wygodnymi sypialniami na piętrze. Gdy Roma skończyła dzieło, do akcji wkroczyła druga przyjaciółka gospodyni, Magda Ziajska, również architektka wnętrz. Aranżacja wnętrz przebiegała sprawnie. Zaprojektowała część mebli, pomogła przy wyborze oświetlenia i kolorów wnętrz. - Podobają mi się mocne barwy we wnętrzach, ale to jednak szeregowiec i mimo otwarcia przestrzeni oraz powiększenia okien wciąż było w nim za mało światła. Zdecydowałyśmy się więc wspólnie na pastele w aranżacji wnętrz - opowiada właścicielka. Są pięknym tłem dla stylowych mebli. Niektóre z nich to rodzinne pamiątki, inne Magda wypatrzyła na targach staroci lub internetowych aukcjach. Pieczołowicie je odnawiała, dając im nowe życie. W domu na skraju lasu czują się doskonale. Podobnie jak domownicy i goście, w tym obie architektki, Roma i Magda, które często wpadają, żeby nacieszyć się wyjątkową atmosferą tego miejsca.