Villa Empain
Autor: Boghossian Foundation SPLOT SZTUKI I ŻYCIA Główny dwukondygnacyjny hol willi wyłożono kilkoma rodzajami marmuru. Z okazji wystawy „Flamboyant. Art de vivre in the thirties” w 2019 r. jej kuratorka Louma Salamé zaaranżowała wnętrze budynku dla fikcyjnej postaci kolekcjonera sztuki z lat 30. Tu: pokój muzyczny i masywne artdecowskie fotele.

Fechmistrz z Brukseli, czyli zwiedzamy willę barona Empain

2021-10-04 15:35 MMG

Podczas II wojny światowej była siedzibą Wehrmachtu, po wojnie – ambasadą ZSRR. Villa Empain, majstersztyk stylu art déco, powstała w 1934 r. w Brukseli na zlecenie młodziutkiego barona Empain, który właśnie odziedziczył fortunę i dał architektom czek in blanco. Pracowali tu wybitni rzemieślnicy epoki: witrażysta Max Ingrand, wirtuoz żelaza i stali Edgar Brandt.

Baron Louis Empain był synem z nieprawego łoża walońskiego przedsiębiorcy i finansisty Édouarda Empaina, zalegalizowanym w wieku lat 13. Lubił muzykę, jazdę konną i fechtunek, a jako dziedzic fortuny ojca zabiegał o płatne wakacje i ubezpieczenie pracowników w swoich zakładach. Rezydencję w Brukseli budował, ledwo skończywszy 20 lat.

Villa Empain
Autor: Boghossian Foundation BASEN Z KOLUMNADĄ Widok od strony szerokiej alei Franklina Roosevelta. Ściany fasady oblicowano polerowanym granitem. Willa stoi na planie zbliżonym do kwadratu. Od strony ogrodu ma olbrzymi, w czasie powstania największy w Brukseli, basen o pojemności 500 m3 otoczony kolumnadą pergoli.

Architektom (proj. Michel Polak i Alfred Hoch) dał czek in blanco. I tak przy szerokiej alei łączącej centrum miasta z dzielnicami willowymi w 1934 r. stanęła Villa Empain, majstersztyk stylu art déco. Baron mieszkał w niej zaledwie kilka lat, po czym przekazał budynek państwu z przeznaczeniem na muzeum sztuki współczesnej. Trzy kondygnacje naziemne (ostatnia dyskretnie cofnięta) mają łącznie z piwnicą powierzchnię 2500 m2. Symetryczną fasadę zdobi kuta z żelaza brama. Płatki 23-karatowego złota pokrywają obramowania okien i głównego wejścia. 

Villa Empain
Autor: Boghossian Foundation FALA ZA FALĄ Przeszklenie w dachu wpuszcza mleczne, rozproszone światło aż na parter budynku. Klatka schodowa prowadząca na piętro ma okno zdobione błękitnym witrażem. Artdecowski motyw fali nadaje regularny rytm balustradzie. Grą obłości i kątów prostych spaja wnętrze z architekturą budynku.

Klasyczny amfiladowy układ pomieszczeń z dwukondygnacyjnym holem w centralnej części, salą bankietową, grand salon i salą do szermierki, rzadkimi marmurami Escalettes i Bois Jourdan na ścianach i posadzkach, brazylijskim palisandrem, drewnem manilkara z Wenezueli, fornirami orzecha nadają willi reprezentacyjny, pałacowy charakter.

Villa Empain
Autor: Boghossian Foundation ŚLUSARZ OD MOŹDZIERZY Za ślusarkę w budynku (metalowe balustrady, bramy) odpowiadał Edgar Brandt, jeden z najsłynniejszych rzemieślników epoki, wirtuoz żelaza i stali, twórca ozdobnych żyrandoli, wazonów, lamp, a także dział artyleryjskich.
Villa Empain
Autor: Boghossian Foundation CZERWONE ŻYŁKI Z BOIS JOURDAN Zgeometryzowane motywy ślusarki skontrastowano ze swobodnym, organicznym rysunkiem żyłkowania marmuru. Znajdziemy w willi kilka jego rzadkich odmian, m.in. Bois Jourdan, szarą z białymi i czerwonymi żyłami. Kompleksową renowację budynku na początku XXI w. przeprowadziła pracownia Francisa Metzgera.

Dziś w budynku znajduje się Boghossian Foundation, centrum sztuki i dialogu między kulturami Wschodu i Zachodu.

Villa Empain
Autor: Boghossian Foundation GALAKTYCZNE FIKOŁKI Podświetlany panel na suficie nad salą bankietową z widokiem na taras i basen od strony ogrodu. 21 prostokątnych elementów tworzy dynamiczną kompozycję inspirowaną Drogą Mleczną. Twórcą tej imponującej świetlnej instalacji był francuski witrażysta Max Ingrand.

Villa Empain, Av. Franklin Roosevelt, 67, Bruksela, Belgia, villaempain.com

Villa Empain
Autor: Boghossian Foundation WIELKI I KAMERALNY Archiwalne zdjęcie elewacji południowo-wschodniej z pięciobocznym ryzalitem. Na tę stronę wychodzą okna tzw. wielkiego salonu oraz balkon sąsiadującego z nim salonu kameralnego. Charakterystyczne dla epoki wyoblenia ścian bocznych łagodzą geometrię bryły.

Tekst „Fechmistrz z Brukseli” ukazał się w miesięczniku „Dobre Wnętrze” nr 02/2021. więcej: dobrewnetrze.urzadzamy.pl

Nasi Partnerzy polecają