Jak urządzić wąską kuchnię? Zobacz inspirujący projekt kuchni połączonej z salonem

2016-10-19 18:36

Urządzanie kuchni przerażało właścicielkę mieszkania – długie na pięć metrów pomieszczenie było jak wąski tunel. Efekt przerósł jednak oczekiwania pani domu. Poza pojemną zabudową zmieścił się tu nawet stół. Nie brakuje oryginalnych rozwiązań, takich jak nieco ukryta półka na książki czy korkowa ściana.

Mieszkanie było w stanie deweloperskim, więc nowi właściciele postanowili skorzystać z pomocy architekta Huberta Dziedzica. Przedstawił im kilka wersji projektu – z otwartą przestrzenią, kuchnią połączoną ze strefą dzienną. Ostatecznie postanowili pozostać przy planie dewelopera. Kosztem salonu powiększono jedynie pokój córek, dziś pięcioletnich bliźniaczek. W zasadzie cały projekt dostosowano do dzieci, mieszkanie zostało tak umeblowane, żeby rodzice nie musieli się martwić o tapicerkę krzeseł czy porysowany blat stołu. Inwestorzy postawili na materiały łatwe w pielęgnacji.

Kolorystyka do kuchni połączonej z salonem

Biel, szarość i naturalne drewno – to one wiodą prym w mieszkaniu. Zabudowa meblowa wykonana jest z lakierowanego MDF-u. Pas ze szczotkowanej stali odcinający fronty dolne od górnych, dodaje szafkom lekkości. Drewniana podłoga, stół z krzesłami i dekoracyjny ptaszek (BoConcept) ocieplają wnętrze, neutralizują zimne szarości. Głównym założeniem było stworzenie stałej, neutralnej bazy, do której wszystko pasuje. A styl wystroju można zmieniać za pomocą mebli przenośnych i dekoracji.

Otwarta przestrzeń dla rodziny

Dużo uwagi poświęcono funkcjonalnemu podziałowi przestrzeni pod kątem całej rodziny. W kuchni zmieścił się okrągły stół dla czterech osób. W salonie urządzono strefę wypoczynkową oraz jadalnianą. Wnętrza są praktyczne i minimalistyczne, ale też ciepłe i przytulne (dzięki drewnianej podłodze oraz dodatkom). Przez duże okna do środka wpada sporo słońca. Na balkonach rośnie dekoracyjny bluszcz, obłędnie pachnące zioła i lawenda. Tu po prostu chce się przewbywać.

Nietypowe ozdoby - zioła powieszone do góry nogami

Zabudowa wisząca jest biała. Jedynie szafki na jej końcach mają lustrzane fronty, które optycznie poszerzają wąskie pomieszczenie. Kolor dolnych szafek (ukochany turkus właścicielki) zmienia odcień w zależności od natężenia światła. Nad stołem obok lampy wiszą „do góry nogami” dwie doniczki ze świeżymi ziołami. Rozwiązanie praktyczne, a zarazem dekoracyjne.