Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
W mieszkaniu wyburzone zostały ściany przedpokoju oraz ściana dzielącą kuchnię i salon. Z trzech pomieszczeń powstało w efekcie jedno duże.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
Blat aneksu kuchennego wykonany został z granitu.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
Ściana w przedpokoju pokryta została granatową tapetą z tkaniny. Wkomponowana jest w nią szafa i ukryte są drzwi do łazienki.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
Okna w mieszkaniu są stosunkowo duże, ale wychodzą na podwórko. Przy ciasnym podsziale wnętrz sprzed remontu pojedyńcze okna dostarczały do poszczególnych pomieszczeń niewiele światła. Obecnie w mieszkaniu w końcu jest dostatecznie jasno.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
Dopełnieniem wnętrza są rośliny - w wysokim mieszkaniu można było sobie pozwolić na takie o sporych wymiarach. Palmę właścicielka znalazła w internetowym serwisie ogłoszeniowym i odkupiła od małżeństwa dla którego roślina była już za duża, a które kilkanaście lat temu samodzielnie wyhodowali ją z nasion przywiezionych z podróży do Rzymu.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
Mieszkanie mierzy aż 360cm od podogi do sufitu. Dopiero teraz gdy zburzone zostały ściany naprawdę czuć tę wysokość.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
We wnętrzu dominują stonowane beże i odcienie kawy z mlekiem przełamane mocnymi akcentami granatu oraz złagodzone delikatnym ciepłym różem. Całość uzupełniona jest detalami w kolorze matowego mosiądzu.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
W apartamencie jedną z głównych ról odgrywają lampy, z których każda jest na swój sposób jedyna w swoim rodzaju. Nic w tym dziwnego - lampy to ulubiony element wnętrz architektki. „Zawsze przykładam do tego dużą uwagę, uważam, że piękne lampy to prawdziwa kropka nad i każdego projektu”.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
Właściciele z przykrością musieli pożegnać kilkudziesięcioletni oryginalny parkiet, który klimatycznie skrzypiał pod stopami. Po dekadach użytkowania nie było już dla niego ratunku. Jego miejsce zajęła nowa podłoga w kolorze naturalnego dębu, o pięknej szczotkowanej strukturze i wykończona matowym olejem. W nawiązaniu do pierwowzoru parkiet ułożony jest w klasyczną jodełkę.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
We wnętrzu udało się wygospodarować także miejsce do pracy, które może służyć jednocześnie jako toaletka.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
W trakcie przebudowy udało się także powiększyć łazienkę.
Autor: Archiwum serwisu
Mieszkanie w przedwojennej kamienicy
Większa część łazienki wykończona została jasntm gresem „Cashmere white”.
Autor: Archiwum serwisu
Powrót
Zamknij reklamę za s.
X
Zamknij reklamę
...