Głębokie zarysowania, plamy czy wypalone ślady po żarze papierosa nie oznaczają konieczności wymiany całej posadzki. W cyklu zrób to sam pokazujemy, jak naprawić parkiet drewniany, bez konieczności wymiany całej podłogi. Potrzebne do tego narzędzia to dłuto, młotek oraz szlifierka kątowa. Po wymianie uszkodzonej deszczułki parkiet drewniany będzie się prezentował jak nowy.

Naprawa podłogi: panele

Najłatwiejsza jest naprawa podłogi wykończonej panelami łączonymi na zatrzaski i nieprzyklejonymi do podłoża (ułożonymi jako podłoga pływająca). Wtedy wystarczy zdjąć listwy przypodłogowe, zdemontować posadzkę do miejsca uszkodzenia i ułożyć ją od nowa, wymieniając uszkodzony panel na nowy.

Naprawa podłogi: parkiet olejowany

Gdy na podłodze zrobi się plama, miejsce zaplamienia często wystarczy przemyć intensywnym zmywaczem do powierzchni olejowanych. Natomiast ślad po wypaleniu należy przeszlifować papierem ściernym gradacji 100 albo 120 i nanieśc olej. W przypadku zarysowania podłogi z naprawy płytkich rys najlepiej zrezygnować, bo na olejowanym drewnie po pewnym czasie same się zabliźniają.

Naprawa podłogi: parkiet lakierowany

Naprawa parkietu lakierowanego jest dość skomplikowana, ale dostępne są różnego rodzaju zestawy renowacyjne, dzięki którym skutecznie mozna zamaskowac uszkodzenia. Rysy zniwelujemy pisakiem z szybkoschnącym lakierem. Niektóre firmy oferują je aż w 90 kolorach. Wgłębienia ajlepiej zamaskować szpachlą na bazie wosku albo pałeczką woskową do naprawy drewna. Z reguły producenci oferują osiem, dziesięc kolorów szpachli, które można ze sobą mieszać, by odcień masy naprawczej był jak najbardziej zbliżony do koloru drewna. UWAGA: powstałe na lakierowanej posadzce plamy często można usunąć domowym sposobem. Przykładowo ślady po czekoladzie, tłuszczu, paście do butów usuniemy benzyną ekstrakcyjną.