Jak rozpoznać zapowietrzony grzejnik? Przede wszystkim jest to głośna praca – gwizdy, szumy oraz bulgotanie wody. Zauważalne jest również nierównomierne oddawanie ciepła – góra kaloryfera jest wyraźnie chłodniejsza niż dół. W przypadku nowszych modeli samodzielne odpowietrzanie grzejnika jest ułatwione, poprzez wykorzystanie odpowietrzaczy.

Jak odpowietrzyć grzejnik – instrukcja

Pierwszym krokiem, jaki powinniśmy podjąć, aby samodzielnie odpowietrzyć grzejnik, jest zamknięcie dopływu wody do grzejnika. Następnie należy ustawić zawór grzejnikowy w pozycji zamkniętej, przekręcając pokrętło zgodnie z ruchem wskazówek zegara do oporu. W przypadku głowicy termostatycznej  na znaczniku ukaże się symbol „0” lub „*”. Po drugiej stronie grzejnika znajdziemy odpowietrzacz, którego otworek spustowy należy ustawić do dołu. Często da się to zrobić palcami, jednak w przypadku większego oporu należy użyć kombinerek. Pod otwór odpowietrzacza podkładamy naczynie na wyciekającą wodę. Następnie przy pomocy wkrętaka płaskiego lub kluczyka odkręcamy śrubkę odpowietrzacza dopóki nie usłyszymy syczenia uchodzącego gazu. Pomimo ustania dźwięku, nadal delikatnie odkręcamy śrubkę do momentu, aż z otworu odpowietrzacza zacznie wydobywać się mieszanina powietrza (gazu) z wodą. Proces odpowietrzania jest zakończony gdy z odpowietrzacza zacznie wyciekać sama woda. Należy w takim przypadku zakręcić śrubkę spustową i wytrzeć dokładnie grzejnik. Następnie odkręcamy maksymalnie zawór grzejnikowy lub  głowicę termostatyczną i sprawdzamy szczelność odpowietrzacza.

Jak odpowietrzyć stary grzejnik?

W przypadku starszych grzejników, które nie są wyposażone w odpowietrzacze proces ten przebiega nieco inaczej. W tej sytuacji musimy za pomocą klucza płaskiego lub nastawnego poluzować śrubunek przy zaworze grzejnikowym, do czasu aż z grzejnika zacznie uchodzić powietrze, a następnie mieszanina wody z powietrzem.

-  Musimy jednak zdawać sobie sprawę, że odpowietrzenie grzejników tym sposobem powoduje pojawienie się znacznej ilości wody. Wypływa ona przez śrubunek pod dużym ciśnieniem i w sposób mniej kontrolowany niż w przypadku odpowietrzaczy – tłumaczy Piotr Kolanowski, ekspert Grupy Armatura. - Dlatego niezbędne jest przygotowanie zawczasu większego naczynia, podłożonego pod grzejnik – dodaje.

Gdy ujdzie już cały gaz, zakręcamy śrubunek i sprawdzamy szczelność. Odpowietrzanie w ten sposób wymaga dużej uwagi i precyzji, gdyż odbywa się przy pracującej instalacji, w której panuje wysokie ciśnienie. Popełniony błąd może zakończyć się zalaniem mieszkania, np. gdy zbyt mocno odkręcimy śrubunek, a nie mamy możliwości szybkiego, awaryjnego zamknięcia całości instalacji zaworem kulowym. Ponadto nawet w przypadku przeprowadzenia poprawnego procesu odpowietrzania, śrubunek może stracić szczelność (uszkodzona uszczelka lub pakuły). Dlatego ten sposób odpowietrzania, w przypadku braku zaworów odpowietrzających, lepiej zlecić doświadczonemu hydraulikowi. Można też, poza sezonem grzewczym, zlecić montaż zaworów odpowietrzających, których na rynku jest wiele rodzajów i których montaż nie jest skomplikowany, a cała operacja będzie procentować w przyszłości.

Odpowietrzanie grzejników obowiązkowe

Zapowietrzenie grzejników wiąże się z szeregiem niedogodności i późniejszych problemów. Gazy nie tylko zakłócają pracę całej instalacji grzewczej, ale powodują również powstawanie korozji. Jej produkty krążą w instalacji i utrudniają przepływ wody, prowadząc niekiedy do perforacji rur. Usterki techniczne powodują zmniejszenie poziomu oddawanego ciepła, a co za tym idzie – niedogrzanie pomieszczeń. Warto więc, już na początku sezonu grzewczego sprawdzić działanie grzejników. Szybka reakcja pozwoli zapobiec wyziębieniu mieszkania, może również wyeliminować ryzyko poważniejszej awarii instalacji.