Pierwsze tygodnie jesieni to dobry czas, aby pomyśleć o czekającym nas ogrzewaniu domowych pomieszczeń. Uwaga, którą teraz poświęcimy instalacji grzewczej, zaprocentuje w najbliższych miesiącach i pozwoli cieszyć się przyjemnym ciepłem panującym we wnętrzach. Sprawdź jak za pomocą kilku prostych czynności można przygotować grzejniki do sezonu grzewczego.

Krok pierwszy: czyszczenie zewnętrzne

Na początku warto zadbać o ogólne oczyszczenie zewnętrznej powierzchni grzejnika. Poza sezonem grzewczym na urządzeniach gromadzi się często sporo kurzu. Po uruchomieniu kaloryfera, konwekcja ciepłego powietrza powoduje jego unoszenie i rozprzestrzenianie się po całym pomieszczeniu. Warto poświęcić kilka chwil, aby uniknąć rozpylania niechcianych zanieczyszczeń, często uciążliwych - zwłaszcza dla alergików. Do czyszczenia powierzchniowego grzejników najlepiej użyć wilgotnej ściereczki. Do czyszczenia wewnętrznych elementów grzejników żeberkowych warto wykorzystać miękkie szczotki, które umożliwią dotarcie do trudnodostępnych miejsc i nie uszkodzą powierzchni grzewczych. Jeśli istnieje taka możliwość, można także zdjąć osłony. Do czyszczenia zewnętrznego grzejnika należy użyć delikatnych ściereczek, a przy większych zabrudzeniach można zastosować wodę z rozcieńczonym mydłem. Mocniejsze detergenty mogą uszkodzić powierzchnię grzejnika. Wszystkie prace powinny być oczywiście wykonywane na wyłączonym, zimnym urządzeniu.

Krok drug: odpowietrzanie i sprawdzanie ciśnienia w instalacji

Kolejnym krokiem, po konserwacji zewnętrznej części grzejnika, jest kontrola stanu technicznego urządzenia. Podstawowymi czynnościami są tu odpowietrzanie i sprawdzanie ciśnienia w instalacji. Odpowietrzanie ma na celu usunięcie z kaloryfera nagromadzonych gazów – oprócz powietrza jest to czasami także wodór i siarkowodór. Ich obecność może powodować nierówne nagrzewanie urządzenia, a w skrajnych przypadkach także uciążliwe bulgotania i gwizdy. W większości grzejników zawór odpowietrzający umieszczony jest w górnej części konstrukcji, a do jego odkręcenia należy użyć śrubokrętu lub specjalnego, dedykowanego przez producenta przyrządu. W domach jednorodzinnych należy dodatkowo skontrolować ciśnienie wody w instalacji, której częścią jest grzejnik. Poziom ciśnienia odczytać możemy na znajdującym się przy kotle manometrze. Jeśli jego wskazania odbiegają od zalecanych przez instalatora lub producenta, należy podnieść lub obniżyć poziom wody w instalacji. Najczęściej służą do tego umieszczone przy piecu zawory. Koniecznie należy sprawdzić łączenia instalacji pod kątem ewentualnych przecieków i nieszczelności. Jeśli zauważymy tego typu problemy, najlepiej skorzystać z pomocy wykwalifikowanego instalatora.

Krok trzeci: drobne poprawki

Po oczyszczeniu i wykonaniu podstawowego przeglądu technicznego kaloryfera należy dokładnie obejrzeć całą jego powłokę lakierniczą. Pełni ona podwójną rolę – zabezpiecza urządzenie i zapewnia jego estetyczny wygląd, co jest szczególnie istotne w przypadku coraz bardziej popularnych grzejników dekoracyjnych. Drobne ubytki w powłoce nie tylko źle wyglądają, ale stają się często ogniskami korozji. Dlatego warto uzupełnić je specjalnymi lakierami w sztyfcie lub w sprayu. Rozejrzyjmy się także po najbliższym otoczeniu grzejnika sprawdzając, czy w jego sąsiedztwie nie znajdują się przedmioty, które mogą go uszkodzić lub porysować. Większość kaloryferów ogrzewa pomieszczenia głównie poprzez konwekcję, polegającą na unoszeniu się ogrzewanego powietrza, należy zatem pamiętać o zapewnieniu przynajmniej minimalnej przestrzeni dla jego efektywnej cyrkulacji. Sprawdźmy więc, czy na przykład kanapa, stół lub szafa nie stoją zbyt blisko grzejnika. Jeśli nie chcemy, aby zaskoczył nas sezon grzewczy, warto zawczasu sprawdzić stan domowych grzejników. Proste czynności konserwacyjne, które wykonać możemy we własnym zakresie, na pewno pomogą w prawidłowym funkcjonowaniu instalacji i zapewnianiu komfortu cieplnego w całym mieszkaniu.