Urządzając sypialnię z oczywistych względów skupiamy się głównie na jej głównym bohaterze - łóżku. Co jednak z przestrzenią wokół? Czy aby na pewno przemyśleliśmy dokładnie miejsce na wieczorna książkę lub budzik? Czy dokładnie wymierzyliśmy pokój sypialni przed wyborem mebli tak, aby umiejętnie wkomponować nocną szafkę bądź stolik? A co jeśli nie lubimy tradycyjnego rozwiązania nocnej szafki? Sprawdźmy, jakie mamy możliwości.

Stolik nocny w sypialni: tradycyjnie "w garniturze"

Jeśli kochamy tradycję to na pewno pomyśleliśmy o sypialni typu "komplet": łóźko wraz z dwiema dedykowanymi półeczkami, szafkami lub stolikami, oraz pozostałymi meblami typu szafa i komoda z tej samej serii. Jest to rozwiązanie o tyle wygodne, że nie musimy tracić czasu na żmudne poszukiwania pojedynczych, pasujących do wnętrza mebli. W dodatku raz wymierzone wnętrzew sypialni podane w sklepie zapewni nam kompleksowe doradztwo personelu i dobór pasujących do rozmiarów wnętrza rozwiązań. Decyzję o tym, czy wokół łóżka winny być otwarte półki czy zamykane szafki dobierzemy zapewne względem możliwości prezentowanych kompletów i raczej to my dopasujemy się do ich funkcji niż mebel do naszych potrzeb. Za to komplet będzie wyglądał jak spod igiełki.

Stolik nocny w sypialni: dopasowanie mebla do własnych upodobań

Co jednak, gdy nie jesteśmy tak ugodowi i skłonni do poświęceń względem funkcjonalności mebla? Wówczas czeka nas trudniejsze zadanie (choć zdecydowanie bardziej satysfakcjonujące) patchworkowego dopasowywania poszczególnych mebli do naszego wnętrza, traktując każdy element wyposażenia jako zamkniętą całość. Warto wówczas przeanalizować swoje własne upodobania, analizując jeden swój dzień krok po kroku. Z której strony łóżka wolę spać (i czy możemy do którejś ściany dosunąć łóżko by zrobić więcej miejsca na stolik)? Co robię zaraz po przebudzeniu - czy lubię wypić szklankę wody, czy raczej ciskam wrogim budzikiem o podłogę (dzięki niższej szafce i miękkiemu dywanowi zminimalizujemy straty we wnętrzu przy drugiej opcji)? Czy przed snem czytam książkę, czy raczej gazety (wówczas otrzymamy informację, czy potrzebujemy nocnego stolika czy raczej gazetownik)? Czy wieczorem piję przed snem herbatę do lektury (wówczas poręczny stolik jest nieodzowny)? I najważniejsze - jaki rodzaj oświetlenia preferuję w sypialni do lektury książek czy prasy? Sypialnia kojarzy się bowiem z ciepłym, przygaszonym światłem, które z kolei kompletnie nie nadaje się do czytania. Jeśli lubimy czytać przy "ogólnie jasnym świetle", rozproszonym po pokoju, sprawdzi nam się duża lampa z szerokim kloszem umiejscowiona w bezpośrednim sąsiedztwie, na stoliku nocnym (lub szafeczce). Jeśli natomiast preferujemy skupiony strumień światła ukierunkowany na lekturę, możemy zdecydować się na montowaną w ścianie lampkę techniczną na ruchomym wyciągniku (bardzo modny trend), a rolę szafeczki lub stolika ograniczyć bądź zredukować do minimum.

Stolik nocny w sypialni: design, ach ten design...

Jest jeszcze jedna kwestia - wygląd. Funkcjonalizm funkcjonalizmem, ale ogólnie wnętrze sypialni wraz z wkomponowanym w nie stolikiem nocnym musi nam się zwyczajnie podobać. Mając sprecyzowany gust wnętrzarski, doceniając kunszt rzemieślniczy, najnowsze trendy i rzeczy dobrze zaprojektowane będziemy w stanie ciekawie dobrać mebel, który zarówno z powodzeniem spełni się w roli nocnego stolika, jak i cieszyć będzie nasze oko przyjemnym i lubianym przez nas designem. Warto wyszperać na pchlich targach cenne dla nas okazy, nieoczywiste stołki, drabinki i kufry które z powodzeniem sprawdzą się jako poranno-wieczorny pomocnik w naszej sypialni. Jeśli zaś nic oczywistego nie spełnia naszych oczekiwań, zaprojektujmy własny nocny stolik lub szafkę, pamiętając że sklejka ma prawdziwie nieograniczone możliwości kreacji :)