Na hasło „SYPIALNIA” wszyscy wiemy, że ma być przytulna, spokojna i harmonijna. Jak jednak tego dokonać? Jak nie popełnić klasycznych błędów aranżacji sypialni, które niweczą pierwotną jej koncepcję? Czego unikać a co stosować z rozmachem?

Sypialnia idealna: z widokiem na ...

Idealna sypialnia większości kobiet to ta z widokiem na poukładaną i przepięknie zorganizowaną...garderobę! Pamiętacie spełnione marzenie Carrie Bradshaw z „Seksu w wielkim mieście” o przepastnej garderobie z honorowym miejscem na kolekcję butów? Bezcenne. Warto przyjrzeć się bliżej tej tematyce. Jeśli możemy sobie pozwolić na wygospodarowanie w sypialni miejsca na garderobę, warto to wykorzystać. Przy czym pamiętajmy o wyraźnym odgraniczeniu miejsca do wypoczynku i relaksu od tego poświęconego na magazynowanie uporządkowanych ubrań i akcesoriów. Warto wówczas postawić na gładki panel przesuwny na dedykowanych szynach (fornirowany lub z przeziernego tworzywa), który w subtelny, umowny sposób odgrodzi sypialnię od garderoby, a w razie potrzeby, po rozsunięciu, pozwoli podziwiać ład i organizację przestrzeni „szafy”, nad którą wcześniej pieczołowicie pracowałyśmy. Pięknie zorganizowana garderoba to również fantastyczny pretekst do zachowywania porządku wokół. A z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo sypialni (porządek sprzyja wypoczynkowi) jest to uwaga niebagatelna.

Sypialnia idealna: przytulna, czyli jaka?

Często przy temacie aranżacji sypialni na piedestał wynoszony jest argument, że powinna być miejscem przytulnym. Przytulna sypialnia, czyli...jaka? Co wpływa na przytulny charakter sypialni? Zacznijmy od podstaw. Przede wszystkim: kolorystyka. Nie bez znaczenia jest kolor ścian i tekstyliów. Ciepłe, stonowane kremy, rozbielone beże, pudrowe, lekko brudnawe róże i satynowe pastele zdecydowanie budują przytulny nastrój i otulają wnętrze miękką mgiełką przyjemności. Kolejnym czynnikiem są materiały: ich faktury i wzory. Tekstylia z miękkiej bawełny, futerkowe narzuty, puchate baranie skóry, aksamitne zasłony i welurowe obicia to prawdziwe must have przytulnej sypialni. Wbrew pozorom wcale nie połyskujące atłasy i satyny, kojarzące się z luksusową sypialnią, wprowadzają aurę przytulności do wnętrza. To właśnie mat bawełny i miękkie, naturalne tkaniny (w tym również wełna – także w postaci np. dywanu) budują ciepłe wrażenie miejsca, z którego nie chciałoby się już wychodzić.

Sypialnia idealna: kolory dekoracji

Pojęcie jakiejkolwiek dekoracji w sypialni jest z definicji dyskusyjne. Wszelkie „rozpraszacze” myśli, zbędne bibeloty, natłok wzorów i gadżetów niepotrzebnie dezorganizują strefę relaksu. Nie obciążajmy się tym dodatkowo. Zadbajmy o miejsce do wypoczynku, ograniczając przedmioty wewnątrz do wyłącznie tych, które budzą nasze najczulsze emocje, piękne wspomnienia i cieszą nas swoja estetyką. Wybierzmy również tylko kilka spośród nich, te najbardziej osobiste (ulubione zdjęcie, pamiątkowa szkatułka od Babci itp.). Na pozostałe pamiątki przeznaczmy inne pomieszczenia domu lub mieszkania (np. salon).

Sypialnia idealna: meble do minimum

Meble w sypialni to również kwestia często poddawana nadinterpretacji. Zalewani przez producentów mebli propozycjami „zestawów mebli sypialnianych” ulegamy często niepotrzebnym sugestiom, zastawiając niewielką sypialnię kompletem często zupełnie nie potrzebnych nam stoliczków, puf, komódek i szaf. Urządzając idealną sypialnię pamiętajmy o jej nadrzędnej funkcji: miejsca do wypoczynku. Najważniejszym (i właściwie jedynym słusznym) meblem w tym pomieszczeniu powinno być łóżko. I na nim powinniśmy się skupić. Powinno być duże, wygodne, z materacem dostosowanym do potrzeb naszego kręgosłupa. Warto, by miało wygodny zagłówek, jeśli praktykujemy wieczorne czytanie w łóżku. Oświetlenie do czytania zawsze możemy zamontować w ścianie – wówczas nocna szafka czy stolik nie będzie tak bardzo niezbędny. Wszelkie dodatki, jak nocne stoliki „od kompletu”, zintegrowane małe i średnie komódki potrafią w zupełnie niepotrzebny sposób zaśmiecić przestrzeń sypialni. W przestrzeni sypialni można oczywiście przemycić ciekawą konsolkę bądź toaletkę. Warto jednak wówczas zdecydować się na jeden dodatkowy mebel: jak konsolka, to nie szafki nocne; jak komoda, to nie szafa itp. Przestrzeń sypialni powinna być lekka i zwiewna. Tylko w takiej sypialni prawdziwie odpoczniemy po całym dniu wrażeń.

Sypialnia idealna: budujemy nastrój światłem

Budowanie przestrzeni światłem daje niesamowite efekty wizualne. Ciepłe, rozproszone światło (nie białe!) wpływa kojąco na naszą psychikę. Miękkie tkaniny we wnętrzu otulone ciepłą wiązką światła zyskują grą faktur. Bardzo dobrze w sypialni sprawdzają się lampki stołowe z podstawą z kolorowego szkła i z lnianym abażurem. Zarówno szkło w podstawie, jak i przezierność lnu wspaniale rozpraszają ciepłe wiązki światła. Jedyną intensywniejszą lampą może być lampka do czytania (najlepiej montowana nad zagłówkiem łóżka) – pamiętać należy jednak, aby było to również oświetlenie ciepłe (czyli nie ledowe ani białe). Inaczej nici z przytulności we wnętrzu.