W dobie tak bogatego rynku palet i odcieni kolorów, czymś offowym zdaje się wybór bieli na kolor ścian naszego salonu, sypialni czy przedpokoju. Nie zapominajmy jednak, że bogactwo odcieni i niuansów dotknęło również koloru białego. Jego niuanse, w odpowiednich zestawieniach, potrafią zbudować niezwykłą plastykę i przestrzenność nawet niewielkiego wnętrza. Co w bieli jest takiego, że nie pozwala o sobie zapomnieć?

Pomysły na białe ściany: biel niejednorodna

Biel jaka jest każdy widzi. Czy aby na pewno? Palety większości wiodących producentów farb prześcigają się w autorskich propozycjach subtelnych odcieni beżu, różu, żółcieni i mięt w ostentacyjnie rozbielonych wersjach. I tak biel przestaje być barwą jednorodnie określoną. Pochodne bieli, znane powszechnie jako biel gołębia, alabastrowa, marmurowa czy śnieżna, brzmią współcześnie jak wyświechtane frazesy. Odpowiednio zebrane i wzajemnie zestawione w różnych konfiguracjach odcienie bieli (o przepięknych, plastycznych nazwach), tworzą odrębną jakość kolorystyczną. Zmieniają oblicze bieli we wnętrzu.

Pomysły na białe ściany: budujemy plastykę białej ściany

Pojęcie plastyki (czy plastyczności) białej ściany we wnętrzu, było do niedawna właściwie pozbawione racji bytu. Biała ściana gwarantowała pomieszczeniu czysty i schludny wygląd. Nie oczekiwano specjalnie niczego ponad to. Budowanie przestrzenności białej ściany za pomocą różnicowania pasm sąsiadujących ze sobą pochodnych odcieni białego koloru, okazało się dawać spektakularne efekty! Ściana nabierała „ruchu”, a wnętrze zyskiwało nowe spojrzenie architektoniczne. Wyróżnienie pochodnym odcieniem bieli charakterystycznego elementu architektonicznego wnętrza (np. wystającej przed lico ściany kominkowej, ościeży i wnęk okiennych, faktury płycin drzwi wewnętrznych, drewnianych ram okiennych czy elementów sztukaterii itp.) podkreśla wyjątkowość danego elementu i dodaje wnętrzu efektu trójwymiarowości. I to właśnie buduje plastykę wnętrza - optyczne dodawanie ruchu ścianom i elementom wyposażenia. Im dobrane odcienie bieli są mniej zróżnicowane (leżą bliżej siebie na wzorniku odcieni), tym efekt plastyczny jest bardziej subtelny. I odwrotnie. Warto dłużej rozważyć, czy dane odcienie w naszym odczuciu są sobie bliższe, czy ich połączenie nam się podoba. Niewielka bowiem nawet zmiana „niuansu” bieli na ścianie będzie niezwykle widoczna w ogólnym spojrzeniu na wnętrze.