Tradycja malowania drewnianych podłóg jest dawna, jednak ostatnio trochę zapomniana. Może warto do niej wrócić?

Nowoczesny salon – malujemy na jeden kolor

Najłatwiej pomalować podłogę w salonie na jeden kolor – to pomysł dla leniwych i wolących klasykę.  Jeśli jednak cenisz oryginalne efekty, masz szanse je osiągnąć. Zastosuj szablon: kup gotowy w sklepie z akcesoriami malarskimi albo narysuj sama i wytnij. Wzory można nakładać na surowe drewno albo już pomalowaną podłogę.

Dekorowana podłoga w salonie

Innym, niezwykle ciekawym rozwiązaniem jest namalowanie dekoracji po ich uprzednim rozrysowaniu. Motywy - zdobiący klepki, deski, czy parkiet - wybierz według uznania tak, by pasowały do posiadanego wyposażenia, mebli i tkanin. Mogą to być: kratka (szkocka albo inna), pasy, romby i szachownice, a także liście czy kwiaty. Taka dekoracja oczywiście nie wystarczy na całe życie, z czasem zaczyna się wycierać. Nie przejmuj się, bo to też dobrze wygląda, szczególnie że efekty postarzanego, odrapanego drewna ciągle są modne.

Malujemy! Bejca, farba, emalie?

Sięgnij po emalie, matowe lub błyszczące, które są odporne na uszkodzenia. Drewniane podłogi dobrze pomaluje też kolorowa bejca lub odpowiednia farba do drewna. Do zmywania używaj miękkiego mopa i wody z detergentem. Nie szoruj, odkurzaj końcówką ze szczotką