Wnętrze upiększone wiosenną dekoracją z niewymuszonym, delikatnym kwieciem - pozbawionym sztucznej dekoracji i papierowych wstążek, rozbudza w nas skrywaną na co dzień delikatność. Ulotność piękna kwiatów nie tylko odświeża nasze wnętrze, ale i sprzyja pozytywnym refleksjom – przypomina o czerpaniu radości z najmniejszych spraw, o dbaniu o każdą chwilę.

Wiosenne dekoracje: niepozorne piękności

Pierwsze, wiosenne kwiaty to okazy delikatne, dość nieśmiałe. Wymagają dużej troski, ale odpłacają się niezwykle wdzięcznym kwitnieniem. Wśród ciętych piękności do wiosennych dekoracji domu, tulipany i żonkile wyłaniają się najwcześniej. Za nimi zaraz hiacynty i irysy, hodowane częściej w doniczkach. Różne odmiany goździków są także coraz szybciej dostępne. Ich różnorodność i specyfika sprzyja wielu wariantom ekspozycji. Tulipany np. nie znoszą konkurencji w postaci pstrokatego wazonu. Hiacynty dobrze czują się w gromadzie, zestawione w ramach jednego, reprezentacyjnego kosza lub cynowej donicy. Wyższe zaś, smukłe goździki znakomicie prezentują się w szklanych i przezroczystych naczyniach lub w klasycznych, emaliowanych dzbankach.

Wiosenne dekoracje: mieszanki stylów

Nie bójmy się różnych gatunków kwiatów w jednym pomieszczeniu. Jedyne co może zakłócić piękno w ich odbiorze, to źle dobrane wazony. Czasem lepiej jest rozstawić kwiaty w mniej ozdobnych, za to bardziej neutralnych szklanych naczyniach domowego użytku (np. słoiki, wysokie szklanki), niż pozwolić, aby dwa gryzące się stylistycznie wazony odbierały urodę kwiatowej kompozycji. Eksponując jeden wiosenny bukiet w reprezentacyjnym wazonie, pozostałe naczynia na kwiaty dobierajmy do tego właśnie pierwszego elementu. Łatwiej stworzyć kwietną kompozycję wiosennej dekoracji w kilku naczyniach z użyciem wazonów szklanych i przeziernych – wówczas nawet różne kolory czy odcienie naczyń (przy ich gładkiej powierzchni i braku dodatkowych wzorów) zagrają ze sobą feerią barw, przenikając się wzajemnie.

Wiosenne dekoracje: przedłużanie życia kwiatom

Aby nasze wiosenne dekoracje trwały jak najdłużej, zmieniajmy kwiatom wodę w wazonie co 1-2 dni, wlewając ją do około połowy wysokości wazonu. Dobrze jest również przy tej samej okazji delikatnie przycinać łodygi kwiatów (na początku mniej, z każdym następnym razem coraz więcej) – to pomoże roślinom na efektywną absorpcję wody i dłuższe kwitnienie. Gdy część kwiatów z bukietu naszej wiosennej dekoracji (np. jeden gatunek) zaczyna szybciej więdnąć, oddzielmy go od reszty, przytnijmy bardzo krótko łodygi i stwórzmy niezależną kompozycję w osobnym, niższym naczyniu (np. kryształowej bombonierze lub szerokim kieliszku), układając bardzo gęsto kwiatostany podupadłych kwiatów. Taki zabieg powinien ożywić je na jeszcze 2-3 dni, i zapewnić nam kolejną, śliczna odsłonę ich niezwykłych wdzięków.